Ostatnio na forum:

Chorzów – o tym jak cicho przy Cichej nie było
Wpisany przez Darek&ewcia   
poniedziałek, 04 kwietnia 2016 18:13
 
Na ostatnim wyjeździe sezonu zasadniczego przyszło nam „odwiedzić” stadion Ruchu. Co tym razem zapadnie nam w pamięci? Liczba wyjazdowa, radość po ostatnim gwizdku oraz wydarzenia niczym te ze starych fotografii. 
 
Zapisy na wyjazd tym razem rozpisaliśmy na kilka dni, a bilety postanowiliśmy sprzedawać połączone z przejazdem „specjalem”.  Jakie było nasze zaskoczenie(pozytywne) gdy po pierwszym dniu praktycznie skończyły się wejściówki. Już wtedy wiedzieliśmy, że po raz trzeci z rzędu zaliczymy komplet wyjazdowy. Późniejsze wydarzenia i pomoc ze strony kibiców Niebieskich sprawiły, że na sektorze meldujemy się w oficjalnie w 1000  osób ( a nieoficjalnie w "trochę" więcej)  wśród których były delegacje z Przemyśla, Tarnowa oraz Wrocławia. Fanatykom Ruchu dziękujemy za pomoc przy wejściu.
 
 
Sam przejazd na trasie Kraków-Chorzów odbył się bez większych wrażeń. Napięta sytuacja zaczęła się jednak w momencie opuszczenia pociągu i przemarszu na stadion. Znów dała o sobie znać nadgorliwość wiadomych służb. Niestety przez ich działania kilku osobom nie dane było oglądnąć kolejnej wygranej naszych piłkarzy. Wejście na stadion odbyło się sprawnie, a to, że nie wszyscy znaleźli się na sektorze przed pierwszym gwizdkiem spowodowane było naszą liczbą.
 
Na sektorze prezentujemy się dobrze zarówno pod względem ilości a także oflagowania. Na płocie wywieszamy flagi : Wisła Sharks, Prądnik Biały, Qrdwanów, Jaworzno, Skawina, Olkusz, Zabierzów, Kłaj oraz transparent poświęcony niedawno zmarłemu kibicowi Białej Gwiazdy. 
 
Sam mecze był pełen emocji i zwrotów akcji. Piłkarze niesieni głośnym dopingiem który niósł się z naszego sektora strzelają trzy bramki, a bohaterem poczynań boiskowych został Miśkiewicz broniąc karnego w 90 minucie meczu. 
 
Po ostatnim gwizdku wspólne śpiewy z piłkarzami trwają dobre kilkanaście minut. Znów widać charakter drużyny, a odbicie z rąk ochrony jednego z naszych kibiców przez piłkarzy udowodniło że hasło CAŁA WISŁA ZAWSZE RAZEM nie jest im obojętne.
 
Odnosząc się do wydarzeń z trybun trzeba napisać, że jedna prowokacja sprawiła iż na chwile przenieśliśmy się w czasy dość odległe, wszak stadion Ruchu to jeden z ostatnich obiektów w Polsce na który pod trybuny może wjechać policyjna „polewaczka”. I na tym temat tych zajść zakończymy.
Wracając do nas samych. Po raz kolejny okazało się, że niektórzy niedorośli do reprezentowania Wisły i bycia częścią Armii Białej Gwiazdy. Zapamiętajcie raz na zawsze, że jadąc na wyjazd należy przestrzegać pewnych zasad. 
 
Wizyta w Chorzowie była dla jednego z fanów Wisły setnym wyjazdem, gratulujemy Grzegorzowi i życzmy kolejnej 100-tki. 
 
 
Przed nami jeden z najważniejszych meczów w tej rundzie. WSZYSCY DO MŁYNA! 9 kwietnia WIDZIMY się na Reymonta 22!
 
 
 
 
 
 
 

Dodaj komentarz

Redakcja SKWK.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie KibiceWisly.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "troling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp.
Kod antysapmowy
Odśwież