Wiślackie Kalendarium: grudniowe sukcesy w Europie
Wpisany przez Patrycja   
piątek, 14 grudnia 2012 13:55

alt

Piłkarski rok 2012 kończymy raczej w niewesołych nastrojach. Jednak jeszcze nie tak dawno temu, grudzień był dla Wiślaków miesiącem udanych zarówno pod względem wydarzeń boiskowych, jak i kibicowskich.

 

16 grudnia 1976

Od 1973 roku obok stadionu Wisły biegnie ulica nazwana imieniem największej legendy klubu, Henryka Reymana. W 1976 roku Reyman doczekał się także obelisku postawionego na swoją cześć. Pomnik powstał dzięki inicjatywie TS Wisła, natomiast w 2008 roku SKWK przeprowadziło zbiórkę pieniędzy przeznaczoną na jego renowację.

 

10 grudnia 2002

Równo dekadę temu Wisła święciła jeden z największych sukcesów w historii klubu – wyeliminowanie Schalke 04 Gelsenkirchen, a co za tym idzie – awans do 1/8 Pucharu UEFA. Po remisie 1:1 u siebie, przed wyjazdem na mecz rewanżowy Biała Gwiazda z góry stawiana była na przegranej pozycji. Czwarta drużyna Bundesligi została jednak rozbita na Arena auf Schalke aż 1:4, po golach Macieja Żurawskiego, Kalu Uche i Kamila Kosowskiego. Zespół prowadzony przez Henryka Kasperczaka sprawił wielką niespodziankę eliminując mocno faworyzowanego przeciwnika.

 

14 grudnia 2011

Zaledwie 12 miesięcy temu, piłkarski rok kończyliśmy w diametralnie różnych nastrojach od tych panujących teraz. 14 grudnia Wisła rozgrywała u siebie ostatni mecz fazy grupowej Ligi Europy. Aby awansować dalej, Biała Gwiazda musiała liczyć na dwa cudy – pokonanie u siebie Twente Enschede oraz na co najmniej remis duńskiego Odense z wciąż walczącym o awans Fulham. Pierwszy warunek, ten łatwiejszy, został spełniony – Wiślacy wygrali z Holendrami 2:1, strzelcami goli zostali Łukasz Garguła i Cvetan Genkov. Prawdziwa radość na Reymonta 22 nastała jednak nie bezpośrednio po ostatnim gwizdku, lecz kilkanaście sekund później, kiedy do Krakowa dotarła informacja o remisie w Londynie 2:2, po golu Odense strzelonym w ostatnich chwilach gry. Oznaczało to awans Wisły do fazy pucharowej LE. Euforia Wiślaków, najpierw na stadionie, a następnie w wielu innych miejscach miasta, trwała do późnych godzin nocnych, a nad Krakowem najgłośniej niosły się słowa piosenki „Tak się bawią ludzie..”, śpiewanej tego dnia niezliczoną ilość razy.

 

 

Dodaj komentarz

Redakcja SKWK.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie KibiceWisly.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "troling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp.
Kod antysapmowy
Odśwież