Wiślackie Kalendarium: „Kibice? A to niech się biją!”
niedziela, 07 października 2012 15:10

alt

Pierwszy tytuł mistrzowski dla Wisły oraz kontrowersyjne, niedokończone derby, to najważniejsze wydarzenia w historii Białej Gwiazdy, mające miejsce w październiku.

 

2 i 16 października 1927

W pierwszych pięciu edycjach rozgrywek, walka o tytuł Mistrza Polski rozstrzygała się w systemie nieligowym. Dopiero w 1927 roku miejsce miała premiera polskiej I Ligi. Pierwszym zwycięzcą wyłonionym w ten sposób została Wisła Kraków. 2 października Biała Gwiazda grała u siebie z Polonią Warszawa. Chociaż to goście jako pierwsi objęli prowadzenie, Wiślacy odrobili straty z nawiązką i pewnie pokonali przeciwników. Mecz zakończył się wynikiem 7:1, a Wisła na dwie kolejki przed końcem gier zapewniła sobie pierwszy w swojej historii tytuł mistrzowski. Trofeum trafiło do Krakowa dwa tygodnie później. 16 października Wisła zmierzyła się we Lwowie z tamtejszą Hasmoneą i chociaż mecz zakończył się wynikiem 2:2, Biała Gwiazda już ostatecznie mogła cieszyć się z bycia Mistrzem Polski.

 

17 października 1943

17 października 1943 na stadionie Garbarni rozgrywane były Derby Krakowa pomiędzy Wisłą, a naszą sąsiadką z gorszej strony Błoń. Mecz ten miał wyłonić mistrza miasta, a jego arbitrem był były zawodnik rywalki, Mitusiński. Przy utrzymującym się bezbramkowym remisie, w końcówce spotkania sędzia podyktował dla naszej przeciwniczki bardzo kontrowersyjny rzut karny. Decyzji tej nie zaakceptowali ani piłkarze, ani kibice Wisły. Na murawie oraz na trybunach wybuchły zamieszki, które ze stadionu przeniosły się na ulice Krakowa. Walczący ze sobą tłum dotarł na Rynek Podgórski, pod siedzibę SS. W czasach okupacji rozgrywanie zawodów sportowych było zabronione, więc ten wybryk dla walczącego tłumu mógł się skończyć wywózką do obozu w Oświęcimiu. Ówczesnym szefem SS był jednak Austriak, który miał za sobą przeszłość piłkarską. Kiedy dowiedział się, że w awanturze biorą udział kibice, skwitował to tylko słowami: "Kibice? A to niech się biją!”.

 

7 października 1992

Nie licząc czasów, kiedy Polska znajdowała się w niewoli i obcokrajowcem nazywani byli piłkarze pochodzący nawet z innego zaboru, pierwsi zawodnicy zza granicy trafili do Wisły dopiero po upadku systemu komunistycznego w naszym kraju. Po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku, w II RP a także w PRL-u, skład Wisły składał się jedynie z piłkarzy posiadających polskie obywatelstwo. W 1991 roku do Krakowa sprowadzony został pierwszy obcokrajowiec, pochodzący z RPA Noel Chama Sikhosana (był to równocześnie pierwszy Murzyn grający dla Wisły), a także kilku innych zawodników niebędących Polakami. Żaden z nich nie zabłysnął na polskich boiskach. W zimowym oknie transferowym sezonu 1991/1992 na Reymonta trafił Oleg Derewiński. 7 października 1992 roku Ukrainiec wybiegł w podstawowym składzie Wisły na mecz z Górnikiem Zabrze. W 79. minucie spotkania Derewiński wyrównał wynik na 1:1, po imponującym strzale z dystansu. Była to pierwsza bramka dla Białej Gwiazdy, której autorem był obcokrajowiec.

 

15 października 2011

Chociaż według pierwotnych planów miało to mieć miejsce prawie półtora roku wcześniej, to właśnie dopiero 15 października 2011 Wisła Kraków rozegrała swój pierwszy mecz na 33-tysięcznym stadionie, z otwartymi wszystkimi czterema trybunami. Słaba postawa Białej Gwiazdy w lidze przyczyniła się do niskiej frekwencji kibiców. Aby zobaczyć mecz z Jagiellonią Białystok, na stadion zawitało 15323 widzów, co nie daje nawet połowy z dostępnych miejsc. Na murawie Wiślacy tym razem się popisali – pokonali białostocczan 3:1.

 

Dodaj komentarz

Redakcja SKWK.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie KibiceWisly.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "troling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp.
Kod antysapmowy
Odśwież