Wiślackie Kalendarium: pierwsze mistrzostwo, pierwszy puchar, pierwsze… – cz. II
niedziela, 09 września 2012 10:10

alt

Wiele ciekawych wydarzeń zasługujących na uwagę miało miejsce właśnie we wrześniu. Ze względu na to, w tym miesiącu Wiślackie Kalendarium podzielone zostało na dwie części. Przed Wami druga, ostatnia z nich, obejmująca lata 1961-2011.

 

29 września 1976

45000 widzów to dotychczasowy rekord frekwencji Wisły na Reymonta 22. Właśnie tylu fanów oglądało na żywo pojedynek „Białej Gwiazdy” z Celtikiem Glasgow. Wiślacy pokonali ówczesnych v-ce mistrzów Szkocji 2:0 po dwóch bramkach Kazimierza Kmiecika.

 

28 września 2000 i 2006

28 września jest zdecydowanie szczęśliwym dla Wisły dniem, jeśli chodzi o europejskie puchary. W 2000 roku „Biała Gwiazda” w rewanżowym meczu pokonała Real Saragossa 4:1. W pierwszym meczu w Hiszpanii padł identyczny wynik, więc o awansie decydowała dogrywka oraz rzuty karne, w których lepsi okazali się krakowianie. Spotkanie to okrzyknięte zostało „Cudem nad Wisłą”, gdyż jego scenariusz był nieprawdopodobny. Już po pięciu minutach Wiślacy przegrywali po samobójczym golu Marcina Baszczyńskiego. Dopiero w drugiej połowie udało odrobić się straty, a tę niesamowitą pogoń z trybun oglądało niewielu kibiców, około 7000 tych najwierniejszych, którzy na pewno nie żałują swojej obecności na tym meczu – do dziś jest on wspominany jako jeden z najbardziej niesamowitych w wykonaniu Wisły.

Podobne emocje wzbudził mecz przeciwko Iraklisowi Saloniki. W pierwszym spotkaniu rozgrywanym w Krakowie, Wiślacy niespodziewanie przegrali z greckim średniakiem 0:1 i szanse na awans do fazy grupowej Pucharu UEFA drastycznie zmalały. Podczas rewanżu w Salonikach przez 90 minut utrzymywał się bezbramkowy remis. Dopiero w doliczonym czasie gry, z rzutu wolnego do bramki przeciwników trafił Nikola Mijajlović – strzał ten dał Wiślakom pół godziny dogrywki. Naszym zawodnikom wystarczyło 10 minut na strzelenie drugiej bramki – dokonał tego Mauro Cantoro. Pierwszy w historii Wisły awans do fazy grupowej europejskich pucharów stał się faktem.

 

18 września 2006

Mija już 6 lat od zwolnienia z Wisły Dana Patrescu. Rumun objął w Wiśle stanowisko trenera w grudniu 2005 roku. Na koniec sezonu „Biała Gwiazda” zajęła drugie miejsce w lidze, które odbierane było jako porażka. Petrescu został zwolniony po pierwszym meczu eliminacji Pucharu UEFA z Iraklisem Saloniki, przegranym 0:1 oraz ligowym remisie 1:1 z Górnikiem Łęczna. Ogólny bilans szkoleniowca w Wiśle wynosi 14 zwycięstw, 5 remisów i 2 porażki. Liczby przemawiały za Rumunem, mimo to z Reymonta musiał odejść. Nie wszystkim odpowiadała wprowadzana przez niego „ciężka praca”, sam Petrescu nie był przychylnie nastawiony do polskich zawodników, do drużyny sprowadzać musiał piłkarzy tanich lub nie kosztujących nic. Z tych transferów naprawdę sprawdził się jedynie Cleber. Co działo się później? Losów Wisły przypominać nie trzeba, a ciekawsze są tu osiągnięcia Patrescu. Polska liga jest jedyną, w której Rumun nie został doceniony. Po przygodzie z Wisłą trafił do Urziceni, małej miejscowości, do której za sprawą zespołu Unirea sprowadził „wielki świat” – Mistrzostwo Rumunii oraz fazę grupową Ligi Mistrzów. Kolejnie został trenerem rosyjskiego Kubania Krasnodar, którego wyprowadził z drugiej ligi do grupy mistrzowskiej najwyższej klasy rozgrywkowej. W międzyczasie trzykrotnie wybierany był „Trenerem Roku” w Rumunii. Dziś jest szkoleniowcem Dynamo Moskwa. Być może wkrótce spełni swoje marzenie i poprowadzi londyńską Chelsea?

 

17 września 2010

Po ponad roku tułaczki po Sosnowcu oraz stadionie Hutnika, Wisła Kraków wróciła do domu – na Reymonta 22. Chociaż na inaugurację piłkarze zaledwie zremisowali z Koroną Kielce 2:2, to na stadionie panowała atmosfera święta. Na trzech otwartych trybunach zasiadło 18 tysięcy kibiców, a na sektorze G zaprezentowana została oprawa „Każdy z nas jest zajawiony, powracamy na salony!”.

 
Komentarze   

#2 Patrycja » 2012-09-09 20:19

Dzięki, poprawione.

Patrycja

#1 Tomek » 2012-09-09 19:31

Ta oprawa na otwarcie stadionu była na sektorze G.

Tomek

Dodaj komentarz

Redakcja SKWK.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie KibiceWisly.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "troling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp.
Kod antysapmowy
Odśwież