| Rachunek sumienia |
| Wpisany przez redakcja | |||
| piątek, 17 lutego 2012 14:55 | |||
|
Dlaczego w czwartek było tak, a nie inaczej?
Przygotowanie obiektu Wielokrotnie dane nam było się przekonać, że kibic dla niektórych jest kategorią podrzędną. Jest dodatkiem do tego, co wydarzyć ma się na boisku. Przede wszystkim jednak, jest źródłem utrzymania klubu. Klubu, który powinien robić wszystko, by jak najszersze grono fanów przyciągać na stadion, dbając jednocześnie o to, by zapewnione mu zostały komfortowe warunki. Co zastaliśmy zjawiając się w czwartkowy wieczór na stadionie? Zaśnieżone do granic możliwości krzesełka, oblodzone schody i nie uprzątnięte przejścia. Podczas, gdy liczne grono osób zajmowało się przygotowaniem murawy, stadion pozostawiony został bez jakiejkolwiek ingerencji służb porządkowych. Nie nam dane jest osądzać, czy wynikało to z nadmiarnej oszczędności klubu, czy ze zwykłego ignorowania kibiców, mających zjawić się tego dnia przy Reymonta. Fakty są jednak takie, że stadion na pewno nie spełniał wymogów bezpieczeństwa. Oblodzone schody kilka osób doprowadziły do upadków, które skończyć się mogły naprawdę różnie. Nikt się tym jednak zbyt mocno nie przejmował - w końcu, kto by zwracał uwagę na to, jak klub traktuje swoich fanów. Najwięcej kontrowersji od samego początku wzbudzał natomiast transparent. Zawarte w nim treści oburzyły przedstawicieli klubu, który natychmiast zadecydowali, że musi on zostać ściągnięty.
"Nie trzeba być faszystą by dbać o Ziemię Ojczystą" Przygotowana na to spotkanie oprawa była szczególna pod kilkoma względami. Zmierzyć mieliśmy się bowiem z ekipą, która za swoje priorytetowe zadanie wyznaczyła promowanie komunizmu, a swoim idolem ustaliła Ernesto Guevare - zbrodniarza z czasów rewolucji kubańskiej. Zaprezentowany transparent nie był jednak w żaden sposób agresywnym odniesieniem do naszych gości. Co więcej, podkreślał on po prostu przywiązanie do Ojczyzny i manifestował patriotyzm, który niestety w wielu dziedzinach życia przeciętnego Polaka, po prostu przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie. Co więcej tępione są jakiekolwiek jego objawy. Trwa nagonka mająca na celu uświadomienie społeczeństwu, że wszystko to, co promuje jakiekolwiek wartości i zasady jest złe i powinno się to pacyfikować.
Brak szacunku i obłuda klubu W momencie kiedy zaczęła być prezentowana oprawa do grupy trzymającej transparent podbiegła liczna grupa zamaskowanych ochroniarzy. Sytuacja ta przedstawiała się groteskowo. Walczyli oni na śmierć i życie z grupą kilkunastu osób, która starała się, by nie zmarnowana została praca Ultrasów. Oburzenie było tym większe, że nikt normalny nie widział w prezentowanej treści nic gorszącego. Od razu nasuwa nam się odwołanie do czasów, gdy w Polsce prym wiodła ideologia komunistyczna. Czym zawinili Ultrasi? Słowem faszysta, a może dalszą częścią transparentu, dotyczącą przywiązania do Ziemii Ojczystej? To pytanie również zapewne pozostanie bez odpowiedzi. Ciekawe, dlaczego podobnych reakcji nie ma w momencie, gdy prezentowane są zgoła odmienne poglądy.
Oczekujemy, że klub wyda komunikat poświęcony tej sprawie. Chcemy wiedzieć dlaczego zaprezentowany transparent tak oburzył jego działaczy. Co więcej zniszczone zostało coś, co kosztowało Ultrasów wiele pracy. Wydaje nam się, że ktoś za te działania powinien odpowiedzieć. Otwarta pozostaje równiez kwestia dotyczącego tego, jakie poglądy mają osoby podejmujące decyzję o zerwaniu transparentu. Mamy nadzieję, że klub nie pozostanie obojętny wobec naszych próśb. Co więcej chcielibyśmy wiedzieć, dlaczego nie było żadnych zastrzeżeń do flagi zaprezentowanej przez kibiców Standardu Liege.
Polityka na stadionach Wiele osób uważa, że na stadionach nie powinny być prezentowane treści związane z aspektami politycznymi. Trudno jednak nie zauważyć szerszej skali problemu. To przecież właśnie my - kibice - jesteśmy narzędziem w rękach rządzących krajem. Jesteśmy marionetkami, z których próbuje się zrobić największych bandytów, faszystów i zbrodniarzy. To wszystko odbywa się w chwili, gdy tłumione są jakiekolwiek objawy patriotyzmu i przywiązania do narodowych barw. Każdy nieco zorientowany w tym temacie niech przypomni sobie sytuacją związaną z Marszem Niepodległości w Warszawie. W sprawie "Acta" to również kibole byli najbardziej agresywną grupą.
Wracając jednak do wczorajszego meczu, niech każdy z nas postawi sobie pytanie, jak odebrane zostało zachowanie kibiców Standardu. I jak postrzegane są ich poglądy. Nasza oprawa była jedynie odpowiedzią, która ukazać miała szerszą skalę problemu.
Śnieżki, czyli objaw totalnej głupoty Kwestia nieodśnieżenia stadionu poruszona już została we wcześniejszej części artykułu. Nie można jednak całej winy za zaistniałą sytuację zrzucić na działania służb mających uprzątnąć stadion (a raczej brakiem tych działań). Cała wina nie leży także po stronie osób odpowiedzialnych za zdjęcie transparentu. Wiadomo, że część kibiców została tą sytuacją sprowokowana. W większej jednak części rzucanie śniegiem było przejawem głupoty i bezmyślności. Usprawiedliwić to można nieco jedynie wielkimi emocjami, które towarzyszą sportowemu widowisku. Takimi działaniami dajemy jednak do rąk narzędzie tym, którzy chcą nas ukazać jako agresywnych i głupich. I każdy powinien zdawać sobie z tego sprawę.
Doping nijaki, bo...? Spotkanie ze Standardem pod względem kibicowskim zawiodło chyba wszystkich. Oczekiwaliśmy wielkiego święta, a tymczasem nie udało nam się zaprezentować ze zbyt dobrej strony. Z czego to wynikało? Na pewno nałożyło się na to kilka powodów. Przede wszystkim jednak, każdy z obecnych na trybunie C powinien zrobić swój osobisty rachunek sumienia. Nie wydaje nam się, żeby każdy mógł powiedzieć, że dał z siebie wszystko. Mimo naszych apeli, na trybunie z gwiazdą wciąż pojawia się wiele osób przypadkowych. Staramy się, by takie sytuacje eliminować, jednak nie jest to łatwe zadanie.
Wiele oskarżeń pada także w kierunku gniazdowych. Ludzi, którzy starają się mobilizować Was do dopingu i często zdzierają gardło tylko po to, by wykrzesać z Was choć odrobinę pozytywnych emocji. O tym, jak trudne jest to zadanie przekonać się można tylko wtedy, gdy osobiście podejmie się wyzwanie zmobilizowania do dopingu pięciu tysięcy ludzi. Wiadomo, że są osoby, które nadają się do tego mniej lub bardziej. Nikt nie jest także nieomylny. Postarajcie się zrozumieć, że nie zawsze wszystko wychodzi tak, jakbyśmy tego chcieli, nawet pomimo jak najlepszych chęci. I uszanujcie choć trochę pracę tych, którzy starają się dawać z siebie wszystko.
Dlaczego tak łatwo krytykować, a trudniej działać? Ze smutkiem czytamy wszystkie komentarze dotyczące działań Stowarzyszenia w związku z wczorajszym meczem. Od wielu kibiców dowiedzieliśmy się, że to my rzucaliśmy śnieżkami. Co więcej to również my powinniśmy zapłacić kary. Obwiniacie nas za brak utrzymania porządku na stadionie i nieumiejętne prowadzenie dopingu. Piszecie o rzeczach, które w sposób absurdalny podważają pracę tych, którzy starają się, aby Wiślacki ruch kibicowski prezentował się jak najlepiej.
Nie chcemy pisać o tym, ile pracy kosztują nas wszystkie te działania, które staramy się podejmować. Nie zamierzamy również żalić się, że są one niedoceniane, a najwięcej komentarzy i opinii pojawia się w momencie, gdy wydarzy się coś, co w oczach niektórych zasługuje na potępienie.
Jeżeli ktoś uważa, że jest w stanie wiele rzeczy zrobić lepiej zapraszamy do naszego grona. Wtedy tak naprawdę się okaże, ile czasu jesteście w stanie poświęcić Wiśle. Zobaczycie także, że choćbyśmy nie wiem jak się starali nie na wszystko możemy mieć wpływ.
W internecie łatwo jest krytykować. Łatwo jest oczerniać kogoś, kogo tak naprawdę się nie zna, tylko po to by dać upust swoim emocjom. Zdajemy sobie sprawę z tego, że nie jesteśmy nieomylni. Wiemy, że wiele rzeczy można zrobić lepiej. Do tego jednak, potrzebne są osoby, które chcą dać z siebie 1906% i wspólnie z nami tworzyć przy Reymonta coś wyjątkowego.
Na rundę wiosenną zaplanowych jest wiele akcji. Już niedługo odbędzie się także spotkanie Stowarzyszenia. Zapraszamy na nie wszystkich tych, którzy tak ochoczo zabierają głos w internecie. Będziemy mogli w końcu na żywo porozmawiać o odmiennych poglądach i wybierać najlepsze z możliwych rozwiązań.
A tymczasem dziękujemy wszystkim, którzy wczoraj zjawili się przy Reymonta. Choć wychodziliśmy ze stadionu nieco rozczarowani, mamy nadzieję, że to spotkanie udzieliło nam porządnej lekcji. Już niedługo kolejne mecze, a wraz z nimi czekają na nas nowe wyzwania. Ze swojej strony zapewniamy, że postaramy się zrobić wszystko, abyśmy wypadli w nich jak najlepiej.
|
|||
| Poprawiony: poniedziałek, 27 lutego 2012 18:51 |
bartQ
ham
gosc
Ewidentnie ostatnio co raz gorzej układa się współpraca SKWK z klubem, co pokazało zerwanie transparentu. Spróbujcie częściej rozmawiać, aby uniknąć takich sytuacji w przyszłości.
Ja jestem zdecydowanym przeciwnikiem mieszania polityki z kibicowaniem naszej Wisełce. Z pewnością nie wszyscy mamy takie same poglądy polityczne i trudno się dziwić, że nie wszyscy śpiewają pieśni z tym związane. Zajmijmy się raczej tym co nas wszystkich łączy, czyli miłością do Wisełki i ją dopingujmy w każdym meczu na maxa.
Pablo
Akurat kartoniki powinny być płasko wtedy jest dobry efekt a nie na sztorc.
Hazardzistaa
2.Oprawa patriotyczna->niestety,ale nasz kraj nie jest patriotyczny i to przeszkadzało.
3.Zniszczenie transparentu,kt óry kosztował wiele pracy Ultrasów->wszystko poszło na marne.
4.Śnieżki->nie powinno się je rzucać na murawę.
5.Doping->podejrzewam,że tylko 10% osób dało z siebie wszystko a reszta 90% marnie wypadła.
Hazardzistaa
"A na drzewach zamiast liści, będą wisieć komuniści!"
wiślaczka1906
mario315
co było przekreślone na 4 miejscu od lewej? (po za sierpem i młotem?"
Foka
Belka
Natomiast wielki szacun dla ludzi, którzy przygotowują oprawę.
A do gniazdowego mam tylko jedną prośbę, jak następny razem zauważy jakieś podobnie idiotyczne zachowanie, to on pierwszy powinien zwrócić uwagę temu delikwentowi.
Marcin
scyzor
ewcia
ja widząc wczoraj ten rzucany śnieg, po prostu się wstydziłem...
ham
salava8GLK
tomasino21
Marcin
smoczysław
ABG
OD WIEKÓW NA WIEKI
Kate
Kosovo je srpsko !
Młody
tra lala
AJ
Niasty
1. zaraz po meczu koleś obok mnie zaczął śpiewać "Kosovo..." po czym z kolegą stwierdzili ze nie wiedzą o co chodzi. Myślę że krótkie przedstawienie sytuacji byłoby ok, ale sytuacja przed meczem była jaka była.
2. Dziwię się czemu gościu który rzucił w gniazdowym pączkiem nie został "zdjęty". Niedługo dojdzie do tego że ktoś sobie przyjdzie i zacznie pluć na gniazdo bo ktoś zwrócił uwagę że nie śpiewa.
3. Nie przejmujcie się falą krytyki na gniazdowych, wiadomo że masa kosmitów będzie rzucać winę na kogoś a nie na siebie. Poza tym wiadomo że wczorajszy mecz był specyficzny.
WiślackiBarwałd
Zlatan
Macu
PAC
2. pisano i mówiono wszem i wobec o ubraniu gadżetów z superpucharu (szczególnie C miała się tak przygotować) i co? jak zwykle nic, a prym wiedzie oczywiście na każdym meczu ekipa z pod gniazda, która dba zawsze o to żeby na C wszyscy brali udział w dopingu na 1906% (strasząc małolatów wyzwiskami), a sami kozaki nie potrafią udowodnić swojej wierności do Wisełki nawet barwami; żenujące, a do ich wiadomości - czarne już jest nie modne i nie straszy!
3. oprawa zrobiona super ale jak mam wrzucać do puszki na coś czego 90% kibiców na stadionie nie dotyczy i nie rozumie to po co? wystarczy oglądnąć oprawę z ostatniego meczu Milanu (tu jest link http://www.youtube.com/watch?v=cja-my0wUAw)
to robi wrażenie i to ma sens.
tomek
Przemek
a klub to nie my?
Marcin
ok zgodze sie z Tobą, że kierownictwo stadionu zawaliło na całej lini, ale z tego co widziałem, to śnieżkami rzucały tylko dwa sektory C i G, a nie odśniezony był cały stadion.
Marcin
Tom
PAC
a ja właśnie mam pretensje do klubu, że nie odśnieżone!
wchodząc zapłaciłem za bilet i oczekuję normalnego traktowania
a tu wychodzi, że władze Klubu wychodzą z założenia: a "C" to i tak się zapełni, i tak będą dalej przychodzić;/
ze śnieżkami sprawa bardziej złożona, bo dwie strony mają rację...
a oprawy po prostu szkoda i tego nic nie zmieni
Piłka nożna dla kibiców!
Tony Soprano
Szkoda gadać . Cokolwiek SKWK zrobi , i tak będzię złe . Basałaj dalej będzie się uśmiechał że wszystko jest w porządku
Ewcia moje zdanie jest takie . Róbcie dalej co robicie bo jest to fenomenalna praca jaką wykonujecie
Młody Fanatyk z R22
zerk
ale jak sama wiesz ueafa inaczej patrzy na kluby z europy zachodniej, a niestety inaczej na kluby wschodnie.
Ja wiem, że ciężko jest nie reagować na zachowanie belgów, ale mieliśmy juz kiedys problem z miśkiem i wiemy jak się później wszystko skończyło. Oby tym razem była tylko grzywna..
Marcin
o czym my tu gadamy jak ludzie nie potrafią prosto trzymać kartonika na oprawie..
http://www.wisla.krakow.pl/_pliki_/zdjecia/1732/13294742218323.jpg
wystarczy spojrzeć...
tylko trudu i pracy ludzi poświęcających się bezinteresownie idzie na marne
OrientChlopaku
ewcia
Ja wczoraj byłam na C w butach na obcasach i eleganckim płaszczyku (tak wyszło) a zdzierałam gardło 100x bardziej niż zakapturzeni panowie po 30stce obok mnie (bo im się wydaje, że skoro od dziecka mogli chodzić na Wisłę to daje im to prawo do założenia rąk i obserwowania meczu z sektora C). No chyba że ważniejsze, że ktoś jest znany w środowisku i wygląda jak kibol niż, że zdziera gardło i ledwie potem mówi...
ona
Obym sie mylił, ale teraz w najlepszym razie klub dostanie dotkliwą kare finansową (i nie płaczcie, że karnety czy bilety sa za drogie) lub niestety zamkną nam stadion, a w najgorszym razie wykluczą z przyszłorocznyc h rozgrywek.
Tak więc pozdrawiam z ironią tych mało rozgarniętych, którzy rzucali śnieżkami! I nie zwalajcie wine na klub że nie odśnieżył trubym.
Marcin
Dominik
Wisła
Radek
zero dopingu , zero solidarności , zero wszystkiego .
ale nie można mieć do kogo kol wiek pretensji , bo akurat na takie rzeczy nic nie poradzimy . jedynie widząc dwie typiary stojące i patrzące na swoje tipsy lub kolesi którzy zajadają kanapki , zwrócić uwagę . i tyle w tym temacie . szacunek za starania dla SKWK .
Wiślaczka.
Dominik
w82
racjonalna wiślaczka
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.