Ostatnio na forum:

Jak manipulować mediami?
Wpisany przez redakcja   
poniedziałek, 13 lutego 2012 00:45

alt

Przedstawiamy kulisy naszego wyjazdu na manifestację do Warszawy.

 

Decyzja, o odwołaniu zaplanowanego na sobotę (11.02.2012) meczu o Superpuchar Polski zakpiła z kibiców Wisły Kraków i Legii Warszawa. Zamiast wielkiego sportowego święta byliśmy świadkami festiwalu kłamstw i nieudolności, który zafundowała nam policja do spółki z przedstawicielami polskiego rządu, na czele z minister Joanną Muchą.

 

Temat meczu wzbudzał powszechną sensację w mediach. Jeszcze kilka tygodni przed samym spotkaniem, burzę wywołał reportaż "Panoramy", którego autor na podstawie naszego wyjazdowego plakatu orzekł, że 11 lutego jedziemy zniszczyć stolicę. Temat szybko podchwycił "Dziennik Polski" - Piotr Tymczak poprosił o opinię profesora Zbigniewa Nęckiego, który nie zostawił suchej nitki na fanach "Białej Gwiazdy". Co więcej sam autor artykułu doszukał się także sensacji w naszym promującym wyjazd filmiku. Zbrodnią było bowiem kilkusekundowe ujęcie, na którym kibole zapalili na stadionie race. Gdyby tego było mało - oczekiwano, że wobec Stowarzyszenia będą wyciągnięte konsekwencje. Za co? Prawdopodobnie za propagowanie przemocy na ogromną skalę i narażenie na przykrość osoby wrażliwe. Problem nie przeszkadzał natomiast samym Warszawiakom. Kibice Legii na swoim forum, założyli nawet specjalny temat pod nazwą "Armagedon jest blisko, dziennikarzu - opisz to zjawisko!", w którym podobnie jak i my kpili z medialnej nagonki.

 

Nagonki, która wydawało nam się, że sięgnęła zenitu w momencie, gdy - rzetelna i opiniotwórcza gazeta jaką jest "Dziennik Polski" zaserwowała swoim czytelnikom ankietę. Pytanie w niej zawarte brzmiało: "Czy kibice Wisły Kraków zniszczą Stadion Narodowy?" Nie naszą rolą jest wypowiadać się o inteligencji osoby ją tworzącej. Zresztą, byłoby to zupełnie nie na miejscu, zwłaszcza, że to przecież środowiska kibolskie uznawane są za odmóżdżone i ograniczone.

 

Przejdźmy jednak do sedna. W momencie, kiedy okazało się, że ze względu na negatywną opinię policji mecz o Superpuchar nie zostanie rozegrany, w mediach ponownie rozpętała się burza. Z wielką ostrożnością krytykowano odpowiedzialne za podjęcie tej decyzji władze. Główna uwaga skupiła się na tym, by w sposób jak najbardziej negatywny ukazać właśnie kibiców. Stacje telewizyjne (w czym przodowała pochłonięta walką z kibolstwiem stacja TVN) po krótkim ustosunkowaniu się do decyzji władz płynnie przechodziły do zadymy w Bydgoszczy i przekonywania wszystkich o skali i niebezpieczeństwie naszej agresji.

 

Kiedy na naszej stronie internetowej zamieściliśmy komunikat, o planowanym na 11 lutego przemarszu przez stolicę, media złapały wiatr w żagle. My natomiast pierwszy i ostatni raz wypowiedzieliśmy się na ten temat w jednym, jedynym artykule. Z jego treścią można zapoznać się TUTAJ. To, co działo się dalej, po raz kolejny przerosło nasze oczekiwania.

 

"Najazd tysięcy kiboli na Warszawę!" "Wisła szykuje manifestację" "Przyjechać może nawet 9000 osób" -  to tylko niektóre nagłówki artykułów, które krążyły po sieci. Informowano o wielkiej mobilizacji policji, która musi uchronić miasto przed zniszczeniem. Z Krakowa do Warszawy wysłanych  miało być ponoć ponad dwa i pół tysiąca policjantów. Co więcej - według mediów, powołana została także specjalna grupa, która miała zająć się przewidywaniem naszych odruchów i zachowań. Czytając jednak artykuły portali internetowych i gazet odnosiliśmy wrażenie, że nie jest to konieczne. Każdy normalny obywatel wiedział przecież, że jedziemy do stolicy niszczyć, rabować i podpalać.

 

Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków z zaciekawieniem śledziło medialne doniesienia. Z uśmiechem na ustach przyjęliśmy informację o tym, że cały Ratusz drży w obawie przed najazdem krakowskich kiboli. Co więcej Ratusz miał być w stałym kontakcie z organizatorem przemarszu. Wspólnie ustalać mieliśmy trasę.

Prawda jest jednak inna. Zapewne ciężko w to uwierzyć, ale trasa naszego przemarszu właściwie od razu została zaakceptowana. Wszystkie intensywne rozmowy z Ratuszem ograniczyły się do dwóch rozmów telefonicznych, mających charakter jedynie informacyjny (o czym będzie jeszcze mowa w dalszej części artykułu).

 

W mediach jednak wrzało. Z godziny na godzinę, dowiadywaliśmy się coraz więcej szczegółów. Prym tym razem wiodła stacja radiowa RMF FM. Na jej stronie internetowej mogliśmy przeczytać: "Kibice Wisły i Legii spotkają się podczas zaplanowanych na sobotę manifestacji w Warszawie. Nie udało się odsunąć w czasie demonstracji fanów piłki przed Stadionem Narodowym oraz zmienić tras przemarszu - ustalił reporter RMF FM. Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków nie zgodziło się na propozycje warszawskiego ratusza."

STOWARZYSZNIE KIBICÓW WISŁY KRAKÓW NIE ZGODZIŁO SIĘ NA PROPOZYCJE WARSZAWSKIEGO RATUSZA - cieszymy się, że przypisuje się nam aż tak dużą asertywność. Z przykrością jednak informujemy, że ze strony Ratusza żadne propozycje nie padały, co dla niektórych może okazać się szokujące.

 

Podczas, gdy my jedynie obserwowaliśmy całą sytuację, w mediach ciągle pojawiały się nowe scenariusze. Super Ekspress informował o przewidywanej ogromnej zadymie. Na potwierdzenie swoich słów, cytował wpisy z forów internetowych, przesiąknięte ironią. Dla laika brzmiały one jednak nadzwyczaj poważnie. Informacja poszła więc w świat - "Na forach internetowych zadymiarze z obu drużyn już umawiają się na regularną bijatykę".

 

Regularną bijatykę przewidywały wszystkie główne krajowe media. Co więcej w sprawę zaangażowały się także te lokalne. Tuż po tym, jak pojawiła się informacja o zgłoszeniu przez nas przemarszu, dowiedzieliśmy się, że wyjazd do stolicy planują praktycznie wszyscy krakowscy dziennikarze sportowi.

 

Poranek, 11 lutego 2012 roku nie mógł być spokojny. Na kilka godzin przed zapowiadaną przez media apokalipsą, gotowi na najgorsze byli już praktycznie wszyscy. Policja, dziennikarze, stacje telewizyjne. Każdy niecierpliwie oczekiwał momentu, kiedy hordy krakowskich kiboli pojawią się w stolicy. Media miały już przygotowanych wiele scenariuszy. W wieczornych wiadomościach zaplanowały pominąć  wszystkie inne informacje, a ich całość poświęcić zadymom w stolicy. Podobnie gazety - na opis zamieszek zarezerwowane miały kilkanaście stron.

 

Strona internetowa Gazety Wyborczej zaplanowała poprowadzić relację "Minuta po minucie" z tego wydarzenia. Każdemu, kto ma ochotę nieco się pośmiać przestraszyć proponujemy zapoznanie się z nią. Z tak szokującymi i druzgocącymi informacjami nie ma się do czynienia na co dzień. Można tam znaleźć prawdziwe perełki. Jeżeli wydaje Wam się, że pewnych granic absurdu po prostu nie da się przekroczyć, to zapewniamy - mylicie się. Oni zawsze idą krok dalej.

 

Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków natomiast, około godziny 13:30 wysłało do warszawskiego Ratusza wiadomość, o odwołaniu zaplanowej manifestacji. Uznając sprawę za zamkniętą, wszyscy udaliśmy się na plac przed trybuną C, gdzie rozegrany miał zostać nasz mecz o Superpuchar. Jakie było nasze zdziwienie, gdy o 15 odebraliśmy telefon z Warszawy, z pytaniem czy już dojeżdżamy! Nieco zszokowani, odpowiedzieliśmy, że ponad godzinę wcześniej wysłano odpowiednią informację o rezygnacji z zaplanowanego przemarszu. Okazało się, że nikt się z nią nie zapoznał, z tego względu, że sobota to dzień niepracujący. Niesprawdzane są więc skrzynki mailowe.

 

Gdy informacja o odwołaniu manifestacji dotarła do mediów, rozczarowani i zażenowani byli niemal wszyscy. Próbowano to ukryć pod przykrywką stwierdzeń: "Na całe szczęście kibice Wisły Kraków przestraszyli się mrozu" lub "Z narazie nieznanych powodów kibice Wisły odwołali swój przyjazd do stolicy". Wszyscy dziennikarze mówili i pisali, że się cieszą z tego powodu, a tak naprawdę byli przecież wściekli, że stracą taki interesujący temat.

 

Cała uwaga skupiła się więc na kibicach Legii Warszawa. Jako, że ich manifestacja wbrew zapowiedziom nie była zbyt liczna, na samym początku starano się wszystko wyolbrzymiać. Gdy jednak okazało się, że chyba nic kontrowersyjnego się nie wydarzy szybko zmieniono temat na inny. Do stolicy powrócono jeszcze w momencie, gdy okazało się, że kibole rzucają butelkami. Ku rozczarowaniu mediów był to jednak ich najgroźniejszy wybryk tego dnia.  (Choć z dzisiejszych informacji wynika, że znieważony został wczoraj także poseł Biedroń - co osobiście nami wstrząsnęło).

 

Dlaczego nie pojechaliśmy do Warszawy? Niektórzy uważają, że wszystko zostało przez nas zaplanowane. Że razem z Legią umówiliśmy się, że zakpimy sobie z policji i mediów. Niektórzy złośliwi twierdzą także, że to kibice Legii Warszawa ułożyli naszą trasę przemarszu tak, żebyśmy mogli spotkać się z nimi w jednym miejscu - a co za tym idzie, wywołać jeszcze większy szum w mediach i strach policji. Co więcej, podobno z kibicami Legii byliśmy w stałym kontakcie. Najbardziej oburzające są jednak przypuszczenia, że patrząc jak na mrozie stoją liczne grupy dziennikarzy i policji świetnie się bawiliśmy!

 

Oficjalnie to dementujemy. Wpływ na naszą decyzję miała przede wszystkim informacja, że utrudniona będzie łączność pomiędzy początkiem a końcem naszego pochodu. Przeprowadzane przez nas próby wypadały bowiem negatywnie. Baliśmy się, że nie uda nam się upilnować dzikiego tłumu dziewięciu tysięcy fanów, który zjawiłby się w stolicy.

 

Przepraszamy, że was zawiedliśmy i popsuliśmy całą zabawę. Przepraszamy, że po raz kolejny nie udało się wam zrobić z nas idiotów i barbarzyńców. Jesteśmy jednak pewni, że jeszcze niejednokrotnie napiszecie ciekawe artykuły na nasz temat. Prawdę powiedziawszy, już nie możemy się doczekać!

 

Poprawiony: poniedziałek, 27 lutego 2012 18:50
 
Komentarze   

#42 TSW-NCE » 2012-02-14 20:28

Brawo SKWK, pięknie obrazujący tekst. "Wojti" chłopaku, nie chcę Cię obrazić, ale delikatnie mówiąc nie zrozumiałeś tekstu. Moja propozycja, wczytaj się jeszcze raz dokładnie, a jeżeli to nic nie da, to kolejny i popraw swą wypowiedź. BRAWO SKWK.
P.S "Fakt, marną mamy organizację, bo przecież wcale nie byliśmy zorganizowani na ten wyjazd" :twisted:

TSW-NCE

#41 aaaaaaaa » 2012-02-14 17:07

i dobrze, a jakby tak wszystkie stowarzyszenia w ekstraklasie uzgodniły ze sobą jakiś konkretny plan działania który będzie odpowiedzią na jaja jakie mogą być tzn. że policja nie wyda zezwolenia na przyjazd kibiców gości albo sanepid który powie że blat w pkt. cateringowym jest za krótki dla 2 tys. kibiców przyjezdnych i nie wyda pozytywnej decyzji na zorganizowanie imprezy masowej z udziałem kibiców czyli absurdy jakie mogą się dziać.. można zadecydować że stowarzyszenie które ma wyjazd na tydzień wcześniej składa wniosek w mieście wyjazdowym o zezwolenie na demonstracje w godzinach około meczowych w razie czego jak nie będą wpuszczać kibiców do klatki to ulicą zawsze się można przejść w zorganizowanej grupie i pokazać wartości i jedność kibiców w Polsce.. jak kuba Bogu tak Bóg kubańczykom

aaaaaaaa

#40 Emilio Calderon » 2012-02-14 12:31

Jedyna droga to osmieszanie gryzipiorkow. Doprowadzenie do sytuacji kiedy nikt ich nie będzie traktowal poważnie i sami bedą narażać się na śmieszność, jest rozwiązaniem jedynym słusznym. Ich studium kurestwa i sluzalczej manipulacji sięgnęło zenitu. Pora działać :)

Emilio Calderon

#39 Marcin » 2012-02-14 05:06

Na telefon z Wa-wy mogliście odpowiedzieć że dojeżdżacie, ale super tajnie prześlizgniecie się niezauważeni w 9 tys. pod stadion narodowy:D To by były dopiero jaja jakby połowa mediów w kraju by szukała po stolicy zamaskowanych kibiców Wisły:)

Marcin

#38 Piotr » 2012-02-13 23:56

dokladnie ewcia ,wojti chyba nie zalapal ,ale nie ma co sie dziwic bo to artykuł dla kumatych moze jest dziennikarzem ? :)

Piotr

#37 TSPAW » 2012-02-13 23:33

Moim zdaniem powinniśmy się zapowiadać z manifestacją ok 9 tyś . co tydzień :D

TSPAW

#36 ewcia » 2012-02-13 23:11

Wojti ty chyba sobie teraz żarty robisz ;) , doszukujesz się nie wiadomo czego i ewidentnie nie załapałeś tego tekstu.
Jak się miała ta niewielka grupa zebrać , skoro żadna grupa nie była zbierana? :)

ewcia

#35 Wojti » 2012-02-13 22:55

Co do manifestacji Legii. W przeciwienstwie do Was, szacowana liczba "manifestujacych " (na 15tys) zostala ustalona w momencie kiedy mecz mial sie odbyc, i mial to byc przemarsz "grupowy" na stadion Narodowy. Mecz odwolano, wiec ilosc "chetnych" automatycznie sie skurczyl (choc 2-3 tys) to tez sporo jak na "range" tego wydarzenia i ... temprerature powietrza. Zas Wy, deklarowaliscie ilosc manifestujacych wiedzac juz ze meczu nie bedzie. Jak widac, macie nie zcementowana grupe. Lub Was sie nie sluchaja.

Wojti

#34 Wojti » 2012-02-13 22:55

fajna pierwsza czesc. ale mam wrazenie ze zachodzi manipulacja w druga strone. Powod jaki tu pada ("brak komunikacji") jest smieszny. Z Krk do Wawy nie jedzie sie godzine. Zeby przyjechalo, cytuje "[...] dziewięciu tysięcy fanów, który zjawiłby się w stolicy." to sie chyba do tego wczesniej jakos przygotowuje. Czym chcieliscie przyjechac? Jak? Mysle ze zebrala sie nie wielka grupa, i padala decyzja o tym by nie jechac, bo grupa kilkuset osobowa wobec deklarowanych 9 tys bylby blamazem. Lepiej powiedziec "zakpilismy".

Wojti

#33 Piotr » 2012-02-13 22:18

haha skwk kocham was :-)

Piotr

#32 artur2905ps » 2012-02-13 21:29

FAJNIE...SZKODA ŻE LEGIA POSZŁA CAŁĄ EKIPĄ A NIE TĄ 5-6,SZKODA TO BYŁO MISTRZOSTWO... A WIELKI MINUS ŻE WAS NIE WPUSZCZONO NA SPARING KTOŚ Z WAS ZAKPIŁ

artur2905ps

#31 Lazarus77 » 2012-02-13 16:42

Podoba mi się że jest w tym kraju grupa (mam na myśli Kibiców - Patryjotów), która walczy z zakłamaniem mediów. Sam nie jestem fanem piłki - nie kibicuję żadnemu klubowi, ale popieram wszystkich Kibiców. Nie dajcie się!

Lazarus77

#30 grwz » 2012-02-13 16:08

Brawo za komentarz do całego zajścia, brawo kochana Wisło, brawo SK Białej Gwiazdy! ;) Trzymajcie formę i nie dawajcie się tym szumowinom, wiele osób jest z Wami w całej Polsce, wielu czuje respekt (kibice Legii) jak i współdziałanie na szambo które wylewa się z TV i Internetu. TAK TRZYMAĆ!

grwz

#29 Jorgen » 2012-02-13 15:51

Majstersztyk ! ;)

Jorgen

#28 pannaanna » 2012-02-13 15:39

artykuł naprawdę warty przeczytania. Nie ma to jak kulturalnie złożona ironia:) która potrafi wyrazić dużo więcej niż nie jedno przekleństwo. :)

pannaanna

#27 Wwa » 2012-02-13 15:34

Szkoda, że nie przysłaliście 5-osobowej delegacji - doperio byłby blady strach, gdyby doszło do konfrontacji z naszą 5-tką pod stadionem. Ustawka w świetle kamer;)

Wwa

#26 KaMaS » 2012-02-13 14:54

Respekt! Ucierajcie nosa tym kłamcom!

KaMaS

#25 skino11 » 2012-02-13 14:46

Mistrzostwo :D !

skino11

#24 tom1906 » 2012-02-13 14:32

BRAWO!!! ;)

tom1906

#23 Areck » 2012-02-13 14:22

Czapki z głów i gratulacje! Miny zawiedzionych dziennikarzy - bezcenne.
Osobiście dziękuje!
Warszawiak.

Areck

#22 hehe » 2012-02-13 13:49

BUHAHAHAHAHAHAH AHA :D

hehe

#21 Grzadq » 2012-02-13 12:54

Po przeczytaniu "oficjalnie to dementujemy" drapnąłem się w głowę z lekkim zdziwieniem. Po przeczytaniu dalszej części akapitu ryknąłem śmiechem.

Miazga.

Grzadq

#20 1948 » 2012-02-13 12:25

gratulacje za "akcję"

1948

#19 kibol » 2012-02-13 12:07

Jestescie mistrzami!!! haha :D

kibol

#18 olek » 2012-02-13 11:41

wiecie co wczoraj mowili w cafe futbol? ze mecz z portugalia tez jest zgloszony jak kazdy mecz reprezentacji jako PODWYZSZONEGO RYZYKA! mimo to nic wiecej sie na stadionie nie zmieni i wszystko zostanie tak samo jak bylo przed superpucharem np lacznosc o ktora policja miala najwiecej pretensji zostanie taka sama jak w tamtym tygodniu ale POLICJA PRAWDOPODOBNIE WYDA NA TEN MECZ ZGODE!!! ogolnie to nawet tam na kibicow nie nadawali a prezes rusko nawet probowal nas bronic ale kto wie czy to nie tylko pod publike

olek

#17 Entuzjasta » 2012-02-13 11:11

Kto Cię losował, hej Mucha, kto Cię losował...
Świetny tekst, pozdrowienia z Warszawy!

Entuzjasta

#16 OlszaII » 2012-02-13 10:36

Hehe czapki z glow za ackje stowarzyszenia! ! Wszystkie media pokazaly co sa warte. Smutne jest to jezeli tylko w sprawie kibicow i meczu dopuszczaj sie takich przeklaman to ciezko sobie wyobrazic jaki stopien manipulacji jest przy sprawach wagi Panstwowej.
Milicjanci troche wymarzli i bardzo dobrze!! :D

OlszaII

#15 Cela » 2012-02-13 10:34

"Wpływ na naszą decyzję miała przede wszystkim informacja, że utrudniona będzie łączność pomiędzy początkiem a końcem naszego pochodu." - MISTRZOSTWO! :D

Cela

#14 ABG » 2012-02-13 10:22

Swietna loza szydercow ;-)!!

ABG

#13 obserwator » 2012-02-13 10:21

A może po prostu jesteście pod kontrolą?! Nie mogliście wyjść na ulicę bo to podgrzałoby tylko już napiętą atmosferę. Dlaczego tak dobrze zorganizowana grupa nagle się rozsypuje? Teraz pozostaną tylko posty i pełne forma tłumaczeń jak to było, jak będzie i co zrobimy... itd. błeee

obserwator

#12 MK » 2012-02-13 09:36

SKWK od czasu powstania nowej strony kapitalnie szydzi! oby tak dalej :) a szopkę pt "kibole Wisły jadą na manifestację" oglądało się wybornie.

MK

#11 KoLdI » 2012-02-13 03:04

Znalezione w necie...

STADION DUMNIE ZBUDOWALI
TYLKO GRAĆ NIE POZWALALI
MAMY KOSZYK NIE BOISKO
POZOSTAŁO POSMIEWISKO
EURO DUMNIE ROZPOCZNIEMY
YLKO Z GRUPY NIE WYJDZIEMY
NA CO WSZYSTKIE TE WYDATKI
TE OTWARCIA I KONCERTY
SKORO WSZYSCY URZĘDASY
ROBIĄ SOBIE DUPĘ Z GĘBY

KoLdI

#10 ziomek_wce » 2012-02-13 02:18

miazga!

ziomek_wce

#9 Wis » 2012-02-13 01:55

Bardzo fajny tekst. Nie wiem czy to tylko moje odczucia, ale odkąd ruszyła nowa strona SKWK to nie tylko wygląda lepiej ale i "brzmi" ciekawiej ;)
A co do protestu- na początku trochę ciężko było zrozumieć dlaczego całej "hecy" nie ma, ale teraz, cóż, świetnie to wyszło! Pismacy pomarzli i wrócili z niczym. Dobra również postawa kibiców i Wisły i Legii- bez zadym, bez sensacji.
Nie tak miało być, ale my wyszliśmy z tego jak najbardziej wygrani.

Wis

#8 poseł Biedroń » 2012-02-13 01:30

Prawda 8)

poseł Biedroń

#7 AA » 2012-02-13 01:27

Jak mozna robic taka przykrosc dziennikarzom!? Chamstwo, chamstwo i jeszcze raz chamstwo

AA

#6 Nene » 2012-02-13 01:19

no i dobrze :) jak na idiotów i barbarzyńców rozegraliśmy to z klasą :) pozdrawiam!

Nene

#5 LEGIA WARSZAWA » 2012-02-13 01:19

Brawo brawo brawo ! Świetny tekst, zwłaszcza końcówka :D

LEGIA WARSZAWA

#4 Bartek » 2012-02-13 01:16

Może zaprosimy Panią Minister Muchę na bieg w okół R22? :lol:

Bartek

#3 Lejdi Gugu » 2012-02-13 01:02

Ostatnie zdanie do dziennikarzy powinno brzmieć: "Przepraszamy, że znowu pokazaliśmy światu jacy z was idioci..."

Lejdi Gugu

#2 k12 » 2012-02-13 01:01

"Choć z dzisiejszych informacji wynika, że znieważony został wczoraj także poseł Biedroń - co osobiście nami wstrząsnęło" - świetne ! :lol:

k12

#1 Joanna Mucha » 2012-02-13 00:54

Kto zadecydował o manipulacji mediami?!

Joanna Mucha

Dodaj komentarz

Redakcja SKWK.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie KibiceWisly.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "troling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp.
Kod antysapmowy
Odśwież