Remis w Poznaniu
Wpisany przez Bogdan   
poniedziałek, 17 października 2016 15:07

alt

Wynik spotkania otworzył Darko Jevtić, który wykorzystał błąd Macieja Sadloka, a wyrównał już w doliczonym czasie gry Paweł Brożek.  

Już na początku meczu zakotłowało się na boisku. Patryk Małecki był faulowany przez Tomasza Kędziorę i „Mały” musiał „wyjaśniać” lechicie jego nieładne wejście. Po chwili poznaniacy mogli wyjść na prowadzenie – na małej przestrzeni rozegrali piłkę w rogu pola karnego, jednak Dariusz Formella strzelił słabo i Łukasz Załuska nie miał problemów z chwyceniem piłki. W 9. minucie znów bardzo blisko byli zawodnicy „Kolejorza”. Jevtić technicznie uderzył z szesnastego metra, a futbolówka zatrzymała się dopiero na poprzeczce. Cztery minuty później Maciej Gajos chciał zaskoczyć wiślackiego golkipera strzałem z prostego podbicia, ale nie trafił nawet w światło bramki.
Po tych trzech akcjach Lecha, tempo troszeczkę siadło. W 20. minucie z dobrej strony pokazali się wiślacy – z kontrą prawym skrzydłem popędził Rafał Boguski, piłkę z nogi Zdenkowi Ondraskowi wybił jeden z obrońców poznańskiej drużyny, zebrał ją jeszcze Małecki, jednak trafił w boczną siatkę. Trzy minuty później po dośrodkowaniu z rzutu wolnego niecelnie główkował czeski napastnik „Białej Gwiazdy”. W 28. szybki, jednak bardzo niedokładny strzał z dystansu oddał Małecki.
Pół godziny gry to nieustanna wymiana ciosów, jednak żadna strona nie potrafiła zagrozić przeciwnikom. W 32. minucie Krzysztof Mączyński minął dwóch zawodników, uderzył sprzed szesnastki, piłkę wypluł Matus Putnocki, jednak nie było tam żadnego z piłkarzy Wisły by dobić to uderzenie. Dziesięć minut później celny, ale słaby strzał oddał Ondrasek. Było to zwieńczenie ładnej dla oka akcji Małeckiego i Mączyńskiego, jednak to wykończenie pozostawiało wiele do życzenia. Putnocki tym razem nie miał problemów z pewnym chwytem.
Pierwsza połowa ligowego klasyku nie zachwyciła, gra toczyła się częściej w środku pola, o czym świadczyła niewielka liczba celnych strzałów – Lech oddał trzy, a Wisła dwa. Trzecie cele uderzenie wiślacy oddali tuż po przerwie, w 49. minucie. „Mączka” znalazł się na 18. metrze, przyjął piłkę, jednak uderzył bardzo delikatnie i futbolówka ledwo dotoczyła się do rąk Putnockiego.
W 55. minucie faulowany na 25. metrze był Ondrasek z rzutu wolnego dobrze, mocno uderzył Arkadiusz Głowacki, jednak piłkę do boku odbił golkiper „Kolejorza”. Dobiegł do niej jeszcze Małecki, dośrodkował w kierunku Boguskiego, jednak ten miał bardzo rozregulowany celownik i po raz kolejny nie trafił nawet w bramkę.
Wisła miała przewagę, jednak to piłkarze Lecha otworzyli wynik spotkania. Sadlok fatalnie i nieodpowiedzialnie próbował wyprowadzić piłkę, przejął ją Jevtić, wpadł w pole karne i płaskim strzałem po ziemi w długi róg pokonał Załuskę.
W 82. minucie po bilardzie w polu karnym wyrównać mogła Wisła. Jović przerzucił do Małeckiego, ten nawinął obrońcę, uderzył jednak niecelnie i wyszło z tego dośrodkowanie, które przepchnął jeszcze Ondrasek, a z sześciu metrów Jović trafił w obrońców „Kolejorza”. W 86. z rzutu wolnego uderzał Jevtić, jednak minimalnie obok słupka.
Gdy wydawało się, że Lech dowiezie skromne zwycięstwo do końca, „Biała Gwiazda” wyrównała. Z lewej strony wrzucił Sadlok, z piłką minął się Ondrasek, do niej dopadł Brożek i z najbliższej odległości wpakował ją do bramki Putnockiego.

Wisła po raz kolejny ratuje wynik w końcówce, tym razem udało się wywalczyć cenny punkt, na trudnym poznańskim terenie. W następnej kolejce do Krakowa przyjedzie Bruk-Bet Termalica Nieciecza, a Lech uda się na kolejny ligowy klasyk – do Warszawy.

Lech Poznań – Wisła Kraków 1:1 (0:0)
Bramki: 1:0 Jevtić 69, 1:1 Brożek 91.
Lech: Putnocky – Kędziora, Nielsen, Bednarek, Kadar – Tetteh – Formella, Gajos (Trałka 88), Jevtić, Pawłowski (Majewski 63) – Robak (Kownacki 75).
Wisła: Załuska – Jović, Głowacki, Guzmics, Sadlok – Boguski (Brlek 80), Mączyński, Popović (Cywka 88), Małecki – Zachara (Brożek 68), Ondrasek.

Sędziował: Jarosław Przybył (Kluczbork).

Żółte kartki: Kędziora – Mączyński, Głowacki, Ondrasek.
Widzów: 20 158.
 

Poprawiony: poniedziałek, 31 października 2016 22:39
 

Dodaj komentarz

Redakcja SKWK.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie KibiceWisly.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "troling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp.
Kod antysapmowy
Odśwież