"Pamiętajcie. Gramy dla Was!"
Wpisany przez DK   
czwartek, 25 sierpnia 2016 17:31

alt

Wywiad z Patrykiem Małeckim.

Po meczu z Koroną powiedziałeś, że w końcu nie będzie w klubie bałaganu. Jak na Tobie i drużynie odbiła się sprawa z poprzednim właścicielem?
Tak jak powiedziałem nie było łatwo. Ludzie do mnie dzwonili, śmiali się, pytali co się stało z klubem z taką tradycją. Na pewno nam zawodnikom, trenerom także było ciężko, na pewno to co mogłoby się stać z tym klubem siedziało nam w tyle głowy. Cieszę się, że ta sytuacja się skończyła, a klub przejęli ludzie związani z Krakowem, którzy na pewno pomogą Wiśle odbić się od dna, a teraz będzie lepiej, bo to co najgorsze jest już za nami.


To najgorsza sytuacja od lat…
No tak. Ostatnie miejsce w tabeli, pięć przegranych meczów, sytuacja z Meresińskim. Na pewno to nie pomagało. Nie możemy żyć tym, co było wczoraj. Należy iść przed siebie z podniesioną głową, zacząć grać na miarę swoich możliwości i przede wszystkim wygrywać.


Co do meczu ze Śląskiem. Macie jakieś specjalne sposoby motywacji przed tym spotkaniem, czy pracujecie cały czas tak samo?
Już w drugiej połowie meczu z Koroną widać było zalążek dobrej gry. Potrafiliśmy się utrzymać przy piłce, stworzyć sytuacje, ale jednak nie udało się wygrać, boli ta bramka w ostatnich sekundach, jednak teraz mecz u siebie, który musimy wygrać, bo ja osobiście nie pamiętam jak smakuje zwycięstwo. Jest w nas pozytywna złość, musimy być skoncentrowani, ostrożni i grać do końca.


Zwycięstwo ze Śląskiem może Wam pomóc, ponieważ potem mamy przerwę na reprezentację, którą możecie wykorzystać na pracę. Jak się do tego odniesiesz?
Na pewno będzie to bodziec do pracy, fajnie byłoby wygrać i przygotowywać się przez te dwa tygodnie w dobrych humorach. Każdy z nas zdaje sobie sprawę z tego, gdzie jesteśmy, ale nie ma sytuacji bez wyjścia. Mamy dobrą drużynę i jestem przekonany, że sobie poradzimy.


Rozmawiacie o aktualnej sytuacji, czy jednak staracie się myśleć o przyszłości? Walka o utrzymanie nie powinna być celem Wisły…
Jasne, że nie. Już w zeszłym sezonie widzieliśmy, jak wygląda gra w grupie spadkowej, gdzie każdy mecz grasz praktycznie o życie. Nie możemy sobie pozwolić, aby tak wyglądało to w tym sezonie. Słowa nic jednak nie daję, to my musimy wygrywać. Lepiej jest mniej mówić, a robić swoje na boisku.


Jak zachęcisz teraz kibiców do wsparcia Wisły?
Cieszę się, że w końcu wszystko u nas będzie miało ręce i nogi. Jeśli chodzi o kibiców, ja uważam, że powinni być z nami na dobre i na złe. Nasza sytuacja powinna jednoczyć ludzi, bo klub jest w trudnej sytuacji. Kibice kochają ten klub, ja wychodzę z założenia, że właśnie teraz powinno być więcej kibiców na stadionie. Oby teraz wróciła moda na Wisłę, a wszyscy będziemy czuć się przy Reymonta jak w domu. Pamiętajcie. Gramy dla Was!
 

Poprawiony: czwartek, 06 października 2016 14:35
 

Dodaj komentarz

Redakcja SKWK.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie KibiceWisly.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "troling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp.
Kod antysapmowy
Odśwież