| Jeżdżą za drużyną nawet na zgrupowania |
| Wpisany przez ewcia |
| środa, 18 stycznia 2012 23:19 |
|
Na sparingu Wisła - Eintracht na trybunach zasiedli kibice naszego rywala, lokalni mieszkańcy, piłkarze i działacze drużyn zamieszkujących ośrodek Oliva Nova oraz kilku sympatyków Białej Gwiazdy.
Fani Eintrachtu Brunszwik jeżdżą za swoim zespołem nie tylko na mecze wyjazdowe w rozgrywkach ligowych, ale także na gry kontrolne i zgrupowania. Od początku przygotowań w hiszpańskiej Olivie niemieckiemu zespołowi towarzyszy spora grupka kibiców. Zarówno na treningach jak i na meczach pojawiają się w klubowych barwach, wywieszają też flagi i banery.
Wśród Niemców którzy obecni byli dziś na meczu jest jeden który sympatyzuje z krakowską Wisłą. "Effi" ma znajomych wśród przedstawicieli wiślackiej grupy "Nieobliczalni". Jak tylko terminarz jego zespołu mu na to pozwala przyjeżdża na mecze Wisły był także na kilku wyjazdach. Na trybunach można było dostrzeć także 2 dziewczyny w wiślackich koszulkach wraz z ojcem, który prowadzi w Olivie restauracje. Dzięki temu, że Wisła co roku na miejsce zgrupowań wybiera ośrodek niedaleko jego obecnego miejsca zamieszkania korzysta z okazji by zobaczyć w akcji Białą Gwiazdę, którą dopingował także na żywo podczas meczu Real - Wisła.
Po zakończeniu spotkania ujawnił się kolejny sympatyk Białej Gwiazdy który iście operowym głosem odśpiewał "Ole, ole nie damy się , nie damy się " i krzyknął kilka razy Wisła!
Niebawem na stronie opublikujemy rozmowę z Effim.
|
szary77
toja
Robert
szary77
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.