Ostatnio na forum:

Wiślacy awansowali do fazy finałowej eliminacji PP w futsalu
Wpisany przez Akademia Piłkarska WK /ewcia   
niedziela, 10 grudnia 2017 20:37
 
Takich emocji związanych z futsalem na Reymonta 22 życzylibyśmy sobie jak najwięcej. W niedzielę, 10 grudnia, odbył się turniej eliminacyjny do halowego Pucharu Polski, a jedną z drużyn, która wywalczyła awans do fazy finałowej była Wisła Kraków, złożona z trenerów Akademii!
 
Do rozgrywek przystąpiło pięć drużyn, a Wiślacy rozpoczęli od starcia z Promykiem Bolęcin. Szybko narzucili swoje tempo i objęli prowadzenie po bramce Marcina Pluty. W kolejnych akcjach bramki dokładali Bartosz Bąk, Maciej Musiał oraz Patryk Jałocha i udany powrót krakowskiej Wisły na futsalowy parkiet był faktem. Po godzinnym odpoczynku już drugie spotkanie było z serii tych decydujących. Trenerzy Akademii zmierzyli się z drużyną KU AZS UEK, która była zaliczana do faworytów. Akademicy regularnie trenują, grają drugiej lidze i przede wszystkim wyróżniają się zgraniem, co na tle Wisły, która odbyła ledwie kilka treningów musiało robić różnicę.
 
Wiślacy jednak wyróżniali się zaangażowaniem i dobrą grą w defensywie. Grze w obronie pomogła szybko zdobyta bramka. Stolarski dograł do Adriana Filipka, który mając przeciwnika na plecach, odwrócił się w kierunku bramki i posłał piłkę obok golkipera. Przeciwnicy długo konstruowali akcje, ale równie długo niepokonany był Paweł Długopolski, który do spółki z obroną skutecznie odpierał ataki rywali. Na dwie minuty przed końcem akademicy jednak wyrównali, a do końca żadna z drużyn, choć dobrą okazję dla Białej Gwiazdy miał Pluta, nie przechyliła szali na swoją korzyść. Remis w tym meczu trzeba było traktować jako sukces Wiślaków, szczególnie, że jak się później okazało, Klub Uczelniany jedyne punkty jakie stracił to właśnie te.
 
Po tym meczu byliśmy świadkami krótkiej przerwy w trakcie której Arkadiusz Głowacki wręczył Mateuszowi Kusiakowi nagrodę KURO Piłkarza Listopada. Kapitan i legenda klubu przyglądał się remisowemu meczu Wisły i był pod wrażeniem postawy trenerów. Dobry występ delikatnie rozprężył naszych zawodników, co odbiło się w trzecim meczu. Kilka błędów i Rzezawa TEAM po kilku minutach prowadziła już 3:0. Wiślacy po wzięciu czasu, podjęli próbę pogoni, wycofując bramkarza. Do końca było dużo czasu, a przewaga Białej Gwiazdy rosła, jednak fenomenalnie spisywał się bramkarza Rzezawy, w dodatku goście raz wykorzystali kontratak i podwyższyli do 4:0. W końcówce najpierw Stolarski, a później Maciej Papież zmniejszyli rozmiary porażki, ale wydawało się, że turniejowa sytuacja Wisły nabrała mocnych komplikacji. Nic mylnego – w kolejnym meczu AZS UEK pokonał Hutnika Kraków, który do tego meczu zdobył sześć punktów, i pewne było, że dalszy awans był w nogach trenerów.
 
Mecz Wisły z Hutnikiem zamykał rywalizację w turnieju. Wiślacy przystępowali do niego mając 4 punkty, dwa mniej od drużyny z północno-wschodniej części Krakowa. Zaczęło się od zachowawczej gry, obie „czwórki” starały się wybadać na ile mogą sobie pozwolić. Pierwsi wyczuli to wiślacy, którzy zaatakowali około siódmej minuty. Chwilę wcześniej na boisku, po raz pierwszy w turnieju, pojawił się Rafał Wisłocki. Dyrektor Akademii skutecznie wyprowadził kontrę, dogrywając do Marcina Pluty, który wślizgiem umieścił piłkę w siatce. Trener rocznika 2001, który jest wychowankiem Hutnika, po kilku minutach podwyższył prowadzenie. Od tego momentu Wiśle grało się bezpieczniej, a rywale zaczęli walkę z czasem. Pewnie w bramce spisywał się Sergiej Michajlow, a z przodu szalał Mateusz Stolarski, który podwyższył prowadzenie. Rywale zaczęli niepotrzebnie faulować, wdawali się w dyskusje z sędziami, co zakończyło się karą czasową dla Michała Guja. Wykorzystał ją Maciej Papież, który przejął piłkę i wpakował ją do pustej bramki. Hutnik odpowiedział w ostatniej minucie bramką z rzutu karnego, ale było już za późno by gonić gospodarzy. Według opinii wielu osób, które przypatrywały się meczu trenerzy z Wisły zagrali najlepsze spotkanie, przystosowując się do specyficznych warunków futsalowych. Wisła Kraków wygrała 4:1 i z siedmioma punktami zajęła drugie miejsce, co dało promocję do fazy finałowej eliminacji.
 
Decydująca faza odbędzie się 17 grudnia, również w Hali Głównej Towarzystwa Sportowego. Rywalem Wisły będzie drużyna, która zajęła pierwsze miejsce w równolegle rozgrywanym turnieju w Nowym Targu. Drugą parę półfinałową stworzą KU AZS UEK i druga drużyna z Nowego Targu. Zwycięzcy spotkają się w finale. Najlepsza drużyna awansuje do rozgrywek centralnych.
 
Wyniki Wisły Kraków podczas turnieju eliminacyjnego halowego Pucharu Polski na szczeblu okręgowym:
Wisła Kraków – Promyk Bołęcin 4:0 (Marcin Pluta, Maciej Musiał, Bartosz Bąk, Patryk Jałocha)
Wisła – KU AZS UEK 1:1 (Adrian Filipek)
Wisła – Rzezawa TEAM 2:4 (Mateusz Stolarski, Maciej Papież)
Wisła – Hutnik Kraków 4:1 (Marcin Pluta 2, Mateusz Stolarski, Maciej Papież)
 
Barwy Białej Gwiazdy reprezentowali: Sergiej Michajlow, Paweł Długopolski, Maciej Musiał, Marcin Pluta, Mateusz Stolarski, Adrian Filipek, Bartosz Bąk, Krystian Żakowicz, Michał Jania, Maciej Papież, Patryk Jałocha, Piotr Dobaj oraz Rafał Wisłocki. Sztab: Agnieszka Cyran, Mateusz Kostecki, Piotr Truchlewski
 
Klasyfikacja końcowa:
1. KU AZS UEK 10 punktów
2. Wisła Kraków 7 punktów
3. Hutnik Kraków 6 punktów
4. Rzezawa TEAM 6 punktów
5. Promyk Bolęcin 0 punktów
Poprawiony: wtorek, 12 grudnia 2017 20:43
 

Dodaj komentarz

Redakcja SKWK.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie KibiceWisly.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "troling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp.
Kod antysapmowy
Odśwież