Ostatnio na forum:

Inauguracyjna porażka
Wpisany przez Marta   
poniedziałek, 25 września 2017 00:00

alt

W pierwszym meczu Basket Ligi Kobiet zawodniczki Białej Gwiazdy zmierzyły się na wyjeździe z PGE MKK Siedlce. Niestety po koszmarnej drugiej połowie zmuszone były uznać wyższość zespołu gospodyń 58:62. 

Najskuteczniejszą koszykarką w drużynie z Krakowa była Leonor Rodriguez zdobywczyni 19pkt. Początek spotkania był niezwykle wyrównany punkty padały po obu stronach boiska, jednakże dość szybko Wiślaczki objęły 4pkt prowadzenie (8:4). Siedlczanki nie pozwoliły przyjezdnym na zbyt wiele bowiem szybko odrobiły straty i przejęły prowadzenie (10:8) głównie za sprawą Oksany Mollovej, odpowiedź Krakowianek była natychmiastowa trzy punktową akcją popisała się Maurita Reid i na tablicy pojawił się wynik 11:10 dla Wisły. Dwukrotnie za dwa punkty rzuciła Sonja Greinacher i w taki o to sposób Wiślaczki prowadziły już 15:10, chwilę później faul na Paulinie Żukowskiej popełniła Sonja Greinacher, co skutkowało utratą 2pkt (12:15). Pierwsze punkty w nowym teamie zdobyła Cheyenne Parker i Wisła znów oddaliła się na 5pkt (17:12), po kolejnym faulu Oksana Mollova wykorzystała 1 z 2 przyznanych rzutów wolnych (17:13), 2pkt dorzuciła od siebie Paulina Żukowska i dystans pomiędzy obydwiema drużynami zmniejszył się do 2pkt (17:15). Kapitan krakowskiego teamu Magdalena Ziętara stając na linii rzutów osobistych pozwoliła swojej drużynie wyjść na 3pkt prowadzenie (18:15) lecz tuż pod koniec pierwszej kwarty spotkania punkty zdobyła również Magdalena Parysek (18:17). Druga część meczu rozpoczęła się od rzutu za 2pkt w wykonaniu Oksany Mollovej (19:18), w odpowiedzi Leonor Rodriguez wyprowadziła swoją ekipę na jednopunktowe prowadzenie (20:19), zza łuku przymierzyła Magdalena Ziętara trafiając celnie za 3pkt tym samym powiększając dystans nad Siedlczankami (23:19). Faulowana Leonor Rodriguez wykorzystała 2 rzuty osobiste i tym samym utrzymała 4pkt prowadzenie (25:21) nad zespołem gospodyń, dopiero w połowie drugiej ćwiartki z rzutów wolnych Katarzyna Trzeciak przybliżyła swoją drużynę do prowadzącej Wisły (25:23). Na minutę przed końcem pierwszej połowy Magdalena Parysek doprowadziła do remisu po 29, po czym 2pkt z rzutów osobistych dla Wisły dorzuciła Cheyenne Parker (31:29), i druga kwarta zakończyła się wynikiem 35:31 dla Krakowianek.

Pierwsze punkty w trzeciej odsłonie spotkania zdobyła Sonja Greinacher (37:31) szybki kontratak w wykonaniu Siedlczanek skutkował rzutem za 3pkt Agaty Stępień (37:34) kolejne punkty padły również po stronie gospodyń z pomocą swoim koleżankom przyszła Samantha Lapszynski rzutem z wyskoku za 2pkt (37:36). Na 6:30min przed końcem trzeciej ćwiartki Katarzyna Trzeciak doprowadziła do remisu po 38, mnóstwo błędów i niecelnych rzutów spowodowało iż dopiero minutę później padły następne punkty. Celnymi rzutami wolnymi Oksana Mollova sprawiła,że na tablicy mogliśmy zobaczyć wynik korzystny dla Siedlczanek (40:38), przez ponad minutę obie drużyny nie potrafiły zdobyć ani jednego punktu. Przełamanie nastąpiło dopiero za sprawą Samanthy Lapszynski, która swoim celnym strzałem za 2pkt zmieniła wynik na 42:38 dla siedleckiej ekipy, hiszpańska rzucająca Leonor Rodriguez nie pozostała dłużna rzutem z wyskoku za 2pkt zmniejszyła dystans swojej drużyny 40:42. Faul na Dominice Owczarzak poskutkował wykorzystaniem przez nią jednego rzutu wolnego (41:42) szybko jednak Siedlczanki odpowiedziały strzałem za 2pkt i znów dystans zwiększył się do 3pkt (41:44). Na sam koniec przedostatniej kwarty kolejnym celnym rzutem dla gospodyń popisała się Viktoriia Shmatova i po trzech ćwiartkach niedzielnego spotkania wynik brzmiał 46:43 dla Siedleckiej drużyny. Ostatnie 10min meczu było najgorszym dla Wiślaczek choć wydawało się, iż będą w stanie odwrócić losy tego spotkania, niestety Paulina Żukowska celną dobitką oddaliła swój team na 5pkt (48:43), Krakowianki natomiast w żaden sposób nie były w stanie przeciwstawić się przeciwniczkom. Na aż 9pkt przewagi celnym strzałem z wyskoku wyprowadziła koleżanki Magdalena Parysek (52:43) po bardzo długim czasie Dominika Owczarzak skuteczną dobitką zmniejszyła dystans do prowadzących Siedlec (45:52). Grająca z numerem 9 - Oksana Mollova jeszcze bardziej powiększyła przewagę teamu z mazowsza do 10pkt (55:45), Wiślaczki z minuty na minutę popełniały coraz więcej błędów, nie były w stanie skutecznie przeciwstawić się siedleckiej ekipie. Dopiero na 5:40min przed końcem spotkania Cheyenne Parker celną dobitką odblokowała swój zespół, lecz na krótko, gdyż zaraz idealną pozycję do rzutu za 2pkt znalazła Viktoriia Shmatova (57:47). Ponad 3min obydwie drużyny były bez zdobyczy punktowych, przełamanie następiło po stronie krakowskiej Wisły i świetnie grającej Leonor Rodriguez, która celnie rzuciła za 2pkt (49:57) w ślad za nią poszła Dominika Owczarzak i w taki sposób pozostało 6pkt do odrobienia (51:57). Cień szansy na całkowite odrobienie strat dała kapitalna Leonor Rodriguez przymierzając zza łuku trafiła za 3pkt (54:53)! Niestety chwilę potem Samantha Lapszynski nie pomyliła się przy dwupunktowym rzucie (59:54), po stronie Wisły faulowana Maurita Reid wykorzystała jednie 1 z 2 przyznanych rzutów wolnych (55:59). Niecelne rzuty trapiły krakowską drużynę, która znów nie mogła wstrzelić się w kosz swoich przeciwniczek i po raz kolejny traciła jakże cenne punkty, po rzutach osobistych Oksany Mollovej (1 z 2) oraz Katarzyny Trzeciak było już wiadome, iż Wisła nie wyjdzie z tego meczu zwycięsko (62:55). Ostatnia akcja spotkania należała do Krakowianek, celną trójką popisała się Maurita Reid, która zmniejszyła końcowy wynik do -4pkt (58:62).

 

Dodaj komentarz

Redakcja SKWK.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie KibiceWisly.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "troling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp.
Kod antysapmowy
Odśwież