Ostatnio na forum:

Widzew zmiażdżony.
Wpisany przez Marta   
środa, 02 marca 2016 07:06

W zaległym spotkaniu Tauron Basket Ligii Kobiet koszykarki Wisły Can-Pack Kraków pokonują na własnym parkiecie Widzew Łódź 81:57.

Wiślaczki w dobrym stylu rozpoczęły wtorkowy mecz, od celnego rzutu za 2 punkty w wykonaniu Yvonne Turner. Łodzianki natychmiast odpowiedziały celnym trafieniem i na tablicy pojawił się remis. Po chwili faulowana została Magdalena Ziętara, która wykorzystała 1 z 2 rzutów wolnych. Zaraz potem Angel Robinson przymierzyła zza łuku i celnie trafiła za 3 punkty. Małgorzata Misiuk w swoim stylu, pewnie wykorzystała szanse i zdobyła 2 punkty dla swojego zespołu. Niestety chwilę później błąd popełniła Laura Nicholls. Przez moment dało się zauważyć straty i niecelne rzuty po obu stronach.

Wreszcie złą passę przełamała Laura Nicholls rzucając z wyskoku za 2 punkty. Faul popełniony na Małgorzacie Misiuk skutkował przyznaniem 2 rzutów wolnych z czego wykorzystany został tylko jeden. W połowie 1 kwarty mogliśmy zaobserwować przestój w grze obu drużyn oraz większą ilość fauli i strat. Potem pierwszy punkt w barwach "Białej Gwiazdy" zdobyła Denesha Stallworth. Pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 26:22 dla krakowskiej Wisły. Druga odsłona meczu rozpoczęła się od straty Bujniak, następnie faulowana została hiszpańska rozgrywająca Cristina Ouvina. Kapitan Wiślaczek Justyna Żurowska-Cegielska niecelnie rzuciła za 2 punkty, po czym faulowała Marte Urbaniak. Przełamanie nastąpiło dopiero po rzucie Stallworth. Celną "trójką" odpowiedziała zawodniczka Widzewa - Bujniak. Po dłuższym przestoju trafiając za 2 punkty zespół do gry poderwała Małgorzata Misiuk.

Po pewnym czasie faul na Agnieszce Szott-Hejmej popełniła Niedzielska i tym samym 1 z 2 rzutów wykorzystała nasza zawodniczka. Kapitalną akcją 2+1 popisała się Laura Nicholls, po czym Yvonne Turner celnie trafiła za 3 punkty. Wiślaczki po I połowie prowadziły z Łodziankami 46:37.

Trzecia kwarta rozpoczęła się od faulu kapitan Wisły - Justyny Żurowskiej-Cegielskiej. Faul popełniony również na naszej koszykarce - Cristinie Ouvina skutkował 2 rzutami wolnymi, z czego tylko jeden celny i na tablicy pojawił się wynik 51:37. Początek 4 kwarty meczu to znów mnóstwo niecelnych rzutów oraz straty. Przełamanie następiło dopiero po rzucie Małgorzaty Misiuk, która podwyższyła wynik na 62:47. W kolejnych minutach meczu Magdalena Ziętara trafiła celną "trójkę", a Małgorzata Misiuk również 3 punktami ustaliła wynik meczu.

Najwięcej punktów dla naszego teamu zdybyły dziś Małgorzata Misiuk - 20pkt oraz Denesha Stallworth - 18pkt. Z 60 rzutów z gry celnych było 34, co daje nam skuteczność na poziomie 56,7%. 

 

Dodaj komentarz

Redakcja SKWK.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie KibiceWisly.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "troling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp.
Kod antysapmowy
Odśwież