Najbliższy mecz...

Tutaj poruszamy wszystkie sprawy związane z kibicowaniem.

Re: Najbliższy mecz...

Postprzez kapitan_bomba » 16 lip 2018, o 22:44

A to nie jest tak, że nie podpisano jeszcze umowy z Miastem?
kapitan_bomba
 
Posty: 287
Dołączył(a): 8 kwi 2013, o 19:52
Lokalizacja: Kraków

Re: Najbliższy mecz...

Postprzez Jaba88 » 17 lip 2018, o 00:23

niby tak jest, w takim razie dlaczego karnety sprzedajemy? Jakieś to nielogiczne. Oby jutro wszystko ruszyło.
Jaba88
 
Posty: 14
Dołączył(a): 30 lip 2015, o 01:46

Re: Najbliższy mecz...

Postprzez PAC » 18 lip 2018, o 13:23

UWAGA! Osoby posiadające karnety sezon 2018/2019 lub jesień 2018 w obrębie sektorów C1-C5, proszeni są o zgłaszanie się do Strefy Kibica od czwartku 19 lipca po odbiór wejściówek uprawniających do uczestnictwa w meczach przeciwko Arce Gdynia i Miedzi Legnica. Nie zostawiaj tego na ostatnią chwilę!
WISŁA KRAKÓW
PAC
 
Posty: 526
Dołączył(a): 27 lis 2011, o 21:12

Re: Najbliższy mecz...

Postprzez fanatykWPS » 31 sie 2018, o 17:09

Będą u Nas w sprzedaży bilety na mecz z Victorią Jaworzno 7 września?
fanatykWPS
 
Posty: 3
Dołączył(a): 24 paź 2017, o 18:17

Re: Najbliższy mecz...

Postprzez tkwm01 » 7 paź 2018, o 22:16

Nie wiedziałem za bardzo, gdzie napisać, więc postanowiłem w temacie, sądząc po nazwie najbardziej na czasie.
Wygraliśmy derby, które były rozgrywane za miedzą. Odległości niewielka. Piłkarze dali radę, zapewnili na boisku, że Kraków jest Nasz! Nie wiem, jak wyglądałoby to w kwestii organizacyjnej, ale może dałoby się ( w przyszłości) organizować jakieś powitania zawodników. Tak jak było dawniej w przypadku koszykarek, gdy zdobywały MP, jak ostatnio gdy kibice czekali na drużynę po meczu w Zabrzu. Nie zapominajmy o tym, takie małe rzeczy naprawdę bardzo budują, zwracajmy uwagę na rzeczy proste!
tkwm01
 
Posty: 87
Dołączył(a): 9 gru 2014, o 20:39

Re: Najbliższy mecz...

Postprzez SRCJ » 16 paź 2018, o 15:29

Z czystej ciekawości zapytam, dlaczego bilety na najbliższy wyjazd do Warszawy kosztują nas 120 zł a w Chorzowie tylko 65 zł ?
Avatar użytkownika
SRCJ
 
Posty: 41
Dołączył(a): 27 lis 2013, o 01:25
Lokalizacja: Kraków

Re: Najbliższy mecz...

Postprzez Tec » 19 paź 2018, o 12:12

Bo my płacimy za caly pociąg.
Avatar użytkownika
Tec
 
Posty: 32
Dołączył(a): 6 wrz 2014, o 16:07

Re: Najbliższy mecz...

Postprzez kamilTSW » 22 paź 2018, o 12:27

Wyjazd super ale czy zachowanie w pociągu ledwie wyjechał pociąg połowa ludzi pijana mamy reprezentować się na wyjazdach jako najlepsza ekipa a nie jak banda meneli... całkowity zakaz picia alkoholu w drodze na wyjazdy to chyba było by potrzebne akcja pod dworcem gość na środku leje wszyscy na to patrzą podchodzą z UW zwrócić mu uwagę gość wielce oburzony o co im chodzi... dno mamy reprezentować ARMIĘ BIAŁEJ GWIAZDY a nie zachowywać jak menele
Przez lata dziejów dla pokoleń dumy walczymy ramie w ramie nienawidząc komuny!
kamilTSW
 
Posty: 26
Dołączył(a): 27 lis 2011, o 17:51

Re: Najbliższy mecz...

Postprzez kapitan_bomba » 23 paź 2018, o 02:09

Pozwolę sobie na komentarz odnośnie niedzielnego wyjazdu.

Ogólnie rzecz biorąc, było chujowo. Począwszy od jazdy do Warszawy, o czym wspomina kolega wyżej - w pociągu, przynajmniej w drodze na mecz, powinien być kategoryczny zakaz picia alkoholu. Ręce opadały, gdy widziało się gości niepotrafiących ustać na nogach. Tyle się mówi o godnym reprezentowaniu Armii Białej Gwiazdy (czy to na meczach domowych, czy na wyjazdach), ale, jak to w naszym przypadku bywa od dłuuuugiego czasu, na słowach się kończy. Wracając jeszcze do sedna - jebać picie alkoholu w drodze na mecz. Może gdyby ktoś profilaktycznie wypadł w trakcie jazdy z własnej głupoty, to reszta by się opamiętała? :)

Nasza postawa na sektorze to generalnie żenada. Chujowy doping (przez długi okres właściwie jego brak), brak synchronizacji klaskania z bębnami, dziesiątki ludzi stojących z rękami w kieszeni. Sytuację uratowało dobre oflagowanie, fajny trans i sektorówka (brawo UW). Tyle dobrego można o nas powiedzieć. Pora się przyzwyczaić, że jesteśmy pokroju jakiejś Korony Kielce czy innego Zagłębia Lubin (o ile nie Miedzi Legnica). Nie mamy ciekawych piosenek, nie mamy kreatywnego i charyzmatycznego gniazdowego (lub kilku, jak wczoraj), nie mamy pomysłu, nie mamy polotu. Schemat jest stały: ubrać groźne koszulki/bluzy, przyjechać, krzyknąć coś kilka razy (z czego, na oko, 70% o Legii), oglądnąć mecz i wrócić z powrotem. :jezuuu:

Ruch ultras powoli u nas ginie i szans na poprawę nie widać.
kapitan_bomba
 
Posty: 287
Dołączył(a): 8 kwi 2013, o 19:52
Lokalizacja: Kraków

Re: Najbliższy mecz...

Postprzez NRW1906 » 23 paź 2018, o 16:33

kapitan_bomba napisał(a):Pozwolę sobie na komentarz odnośnie niedzielnego wyjazdu.

Ogólnie rzecz biorąc, było chujowo. Począwszy od jazdy do Warszawy, o czym wspomina kolega wyżej - w pociągu, przynajmniej w drodze na mecz, powinien być kategoryczny zakaz picia alkoholu. Ręce opadały, gdy widziało się gości niepotrafiących ustać na nogach. Tyle się mówi o godnym reprezentowaniu Armii Białej Gwiazdy (czy to na meczach domowych, czy na wyjazdach), ale, jak to w naszym przypadku bywa od dłuuuugiego czasu, na słowach się kończy. Wracając jeszcze do sedna - jebać picie alkoholu w drodze na mecz. Może gdyby ktoś profilaktycznie wypadł w trakcie jazdy z własnej głupoty, to reszta by się opamiętała? :)

Nasza postawa na sektorze to generalnie żenada. Chujowy doping (przez długi okres właściwie jego brak), brak synchronizacji klaskania z bębnami, dziesiątki ludzi stojących z rękami w kieszeni. Sytuację uratowało dobre oflagowanie, fajny trans i sektorówka (brawo UW). Tyle dobrego można o nas powiedzieć. Pora się przyzwyczaić, że jesteśmy pokroju jakiejś Korony Kielce czy innego Zagłębia Lubin (o ile nie Miedzi Legnica). Nie mamy ciekawych piosenek, nie mamy kreatywnego i charyzmatycznego gniazdowego (lub kilku, jak wczoraj), nie mamy pomysłu, nie mamy polotu. Schemat jest stały: ubrać groźne koszulki/bluzy, przyjechać, krzyknąć coś kilka razy (z czego, na oko, 70% o Legii), oglądnąć mecz i wrócić z powrotem. :jezuuu:

Ruch ultras powoli u nas ginie i szans na poprawę nie widać.


Kapitanie bomba, z wylewania płaczu na forum jeszcze nigdy nic dobrego nie wynikło. Każdy z Nas będąc odpowiedzialnym za ruch kibicowski i prezencję na sektorze powinien reagować na objawy patologii, które niestety dotyczą także naszych kibiców. Nie jesteśmy w stanie nad każdym z osobna zapanować , dlatego ważne jest , żeby każdy czuł odpowiedzialność nie tylko za siebie , ale i za tego typu osoby i reagował! My ze swojej strony możemy zapewnić, że robimy co możemy , ale z racji , że jest to wyjazd typu "masówka" nie mamy 4 par oczu i nie wszystko widzimy. Na pewno wyciągniemy wnioski z tego wyjazdu , bedzięmy eliminować takie osoby między innymi w taki sposób że nie będą mogły się one zapisać na kolejny wyjazd, po to żeby jak najbardziej ograniczać podobne sytuacje.
Co do przyspiewek: Została wprowadzona jedna nowa, która dobrze się przyjeła, na pewno nie jest to koniec urozmaicania Naszego śpiewnika ale nie od razu Kraków zbudowano, zdajemy sobie sprawę że jest nad czym pracować , po to żeby nasz doping znów był w ścisłym Topie.
Co do chłopaków z gniazda , oczywiście masz prawo do swojego zdania, ale z tego co śledzę forum te same osoby po meczu z Górnikiem u Nas chwaliłeś . Skąd więc taka zmiana ? Zawsze możesz przyjść spróbować swoich sił, na prawdę nie jest łatwą sprawą zrobic coś z niczego , rozruszać sektor na którym część osób jest zainteresowana poczynianami piłkarzy , i nie bardzo interesuje ich zdzieranie gardła dla swojego klubu. Nad tym też musimy pracować , budować świadomość u ludzi, że nie jeździ się dla wyników czy piłkarzy ale po to żeby się dobrze zaprezentować m.in wokalnie. Na słabą atmosferę na naszym sektorze złożyło się kilka czynników jak : niesprzyjający wynik czy właśnie ilość % u niektórych osób. Stąd skupiliśmy się na krótkich przyśpiewkach, czy okrzykach które po prostu wychodziły.
Kończąc temat z mojej strony : mniej marudzenia ,a więcej działania w rzeczywistym świecie. Wszystkim nam przecież zależy na silnej Wiśle na każdej płaszczyźnie.

Pozdro
Avatar użytkownika
NRW1906
 
Posty: 276
Dołączył(a): 10 gru 2011, o 12:33

Re: Najbliższy mecz...

Postprzez kapitan_bomba » 23 paź 2018, o 20:42

@NRW1906, nawet nie wiesz jak się cieszę, że ktoś mi w końcu odpisał! :) Po kolei postaram się odpowiedzieć na Twój post.

Na początku wspomniałeś o żalach. W ogóle nie rozumiem, dlaczego zwykłą opinię dot. atmosfery na wyjeździe, napisaną na forum kibicowskim, traktujesz jako "żal"? Od tego to forum chyba jest, by wymieniać poglądy czy opinie. A jeśli nie, to w pizdu je zamknijcie. I cyk, żali nie będzie. Inna sprawa, czy forum jest, czy go nie ma, żadna różnica - i tak nikt się nie udziela.

Idziemy dalej - postawa na sektorze. Fajnie, że zdajecie sobie we własnym gronie sprawę z zaistniałego problemu. To rzecz jasna napawa optymizmem, ale dobrze wiecie, że bez odpowiednich interwencji (oboje wiemy, o kim mowa), na sektorze nadal będzie wiało chujem. Zasada powinna być prosta - kto nie śpiewa, wypierdala. I po problemie. Również głęboko liczę i trzymam kciuki, że na następnym wyjeździe nie będzie już problemu z najebanymi gośćmi.

Piosenki. W poniedziałek mecz z Zagłębiem, raczej nie jest problemem przećwiczyć kilka nowych/rzadko używanych pieśni. Propozycji na forum macie milion, a korzystacie chyba z wymyślonej we własnym gronie (po prostu nie pamiętam, by "Naprzód Wisło!" przewijało się przez forum). Jeśli będziemy wprowadzać jedną piosenkę na kilka lat, to nic się nie ruszy! Zmiany są konieczne, a nowe kawałki sprawiają najmniejszy kłopot, dlatego to powinno być priorytetem...

Z gniazdowymi słuszna uwaga. Faktycznie, po meczu z Górnikiem napisałem, że robili kawał dobrej roboty. Może wystarczyło mi opierdolenie sektora, który nie śpiewał... Nie zmienia to jednak faktu, że nadal nie mają charyzmy, co w tym fachu jest niezbędne. Możesz latać po całym gnieździe, drzeć ryj, rzucać kurwami, ale jak nie masz charyzmy, to nic nie zrobisz. Uwierz mi, że gdyby G. wrócił na jeden mecz na gniazdo, każdy zacząłby śpiewać. Nie każdy się do tego nadaje, ja zapewne też nie, dlatego nie widzę sensu, bym miał czegokolwiek próbować. BTW, kocham takie argumenty - jeśli mówisz, że coś jest chujowe, zrób to lepiej. Ja nie należę do UW, nie mam potrzeby pchać się na gniazdo - co nie oznacza, że nie mam prawa skrytykować gościa, który prowadzi doping. Mam nadzieję, że w końcu znajdzie się ktoś odpowiedni, kto przywróci nasz doping na dobre tory.

I już na koniec: zupełnie się z Tobą nie zgadzam, że powodem naszej chujowej formy wokalnej był niesprzyjający wynik. Czy kibice Górnika, którzy śpiewali jak nakręceni, byli zadowoleni z wyniku 3:0 dla nas? Przypomnę, co pisałem w tamtym temacie - prowadząc pod koniec meczu lepiej słyszałem na naszym sektorze bawiący się Górnik, niż nas samych. Twój ostatni argument to wybitny inwalida.

Ja również pozdrawiam i trzymam kciuki, byście podejmowali dobre decyzje. Może kiedyś wrócimy do poziomu sprzed lat...
kapitan_bomba
 
Posty: 287
Dołączył(a): 8 kwi 2013, o 19:52
Lokalizacja: Kraków

Re: Najbliższy mecz...

Postprzez NRW1906 » 24 paź 2018, o 07:42

Na początku wspomniałeś o żalach. W ogóle nie rozumiem, dlaczego zwykłą opinię dot. atmosfery na wyjeździe, napisaną na forum kibicowskim, traktujesz jako "żal"? Od tego to forum chyba jest, by wymieniać poglądy czy opinie. A jeśli nie, to w pizdu je zamknijcie. I cyk, żali nie będzie. Inna sprawa, czy forum jest, czy go nie ma, żadna różnica - i tak nikt się nie udziela.


Opinia opinią, jednak praktycznie każdy Twój post jest pisany w formie niezadowolenia ze wszystkiego, stąd moja rada, więcej zmian w realnym świecie - każdy może poprawić to co się mu nie podoba, a nie liczyć że zrobi to za Nas ktoś inny, najprostszą sprawą jest po prostu zwrócenie takim jednostkom uwagi, jak widzisz oznaki patologi. Każdy musi reagować to wtedy takie osoby same się wykluczą bo nie będą czuły akceptacji.

Idziemy dalej - postawa na sektorze. Fajnie, że zdajecie sobie we własnym gronie sprawę z zaistniałego problemu. To rzecz jasna napawa optymizmem, ale dobrze wiecie, że bez odpowiednich interwencji (oboje wiemy, o kim mowa), na sektorze nadal będzie wiało chujem. Zasada powinna być prosta - kto nie śpiewa, wypierdala. I po problemie. Również głęboko liczę i trzymam kciuki, że na następnym wyjeździe nie będzie już problemu z najebanymi gośćmi.


Znowu się powtórzę. Liczyć na reakcję innych osób nie dając nic od siebie jest słabe. Chyba nie wyobrażasz sobie sytuacji w której pewne osoby będą latały po sektorze i sprawdzały czy ktoś śpiewa czy nie ? Tego typu działanie może podjąć każdy we własnym obszarze. Widzisz że , ktoś nie śpiewa - zwróć mu uwagę . Jak taka osoba zobaczy, że jest ciśnienie na doping od osób obok to , albo zacznie śpiewać, albo dojdzie do wniosku że ten sektor nie jest dla niej i na następny mecz już tutaj nie przyjdzie, tym samym nie będzie działać demotywująco na resztę. Zacznijmy od siebie, a nie ciągle w każdym aspekcie liczmy, że ktoś zrobi coś za Nas. Nie jest to uwaga tylko do Ciebie ale i do innych.


Piosenki. W poniedziałek mecz z Zagłębiem, raczej nie jest problemem przećwiczyć kilka nowych/rzadko używanych pieśni. Propozycji na forum macie milion, a korzystacie chyba z wymyślonej we własnym gronie (po prostu nie pamiętam, by "Naprzód Wisło!" przewijało się przez forum). Jeśli będziemy wprowadzać jedną piosenkę na kilka lat, to nic się nie ruszy! Zmiany są konieczne, a nowe kawałki sprawiają najmniejszy kłopot, dlatego to powinno być priorytetem...


Większość przyspiewek które się tutaj pojawiają , są albo łudzące podobne do tych które już mamy: przykł. : PSG , które jest tutaj forsowane to praktycznie to samo co "Hej Wisła Gol" , "Sialalala Tylko Wisła" - na tą melodie śpiewa już pół Polski. Dwa przykłady z głowy , które mi się przypomniały. Nie będziemy wprowadzac i kserować dopingu od innych ekip , jesteśmy WISŁA , i jak już coś nowego się pojawią to ma to być coś czego nie śpiewa, żadna inna ekipa z Polski. Na PP z Lechią był mały trening przyśpiewek , które rzadziej się pojawiają, utwierdził nas tylko w przekonaniu że z pewnych przyspiewek musimy definitywnie zrezygnować : ("Parma", Podnieś ręce za kolegów", "Milord") choćbyśmy nie wiadomo jak forsowali pewne Wasze pomysły nie wszystkie , a raczej większość albo nie jest spójna sylabowo albo ludziom się przejadła i nie ma tego czegoś. Mamy kilka pomysłów , mamy nadzieję że niedługo uda się je wprowadzić w życie. Uważam że jeśli chodzi o rozmaitość przyspiewek to są śpiewane te stare jak choćby powrót do "Chłopców z Reymonta", jak i te nowsze "To nasza Pasja " , kwestia podreperowania śpiewnika w celu ożywienia właśnie takimi jak "Naprzód Wisło" i doping będzie lepiej wyglądał.

Z gniazdowymi słuszna uwaga. Faktycznie, po meczu z Górnikiem napisałem, że robili kawał dobrej roboty. Może wystarczyło mi opierdolenie sektora, który nie śpiewał... Nie zmienia to jednak faktu, że nadal nie mają charyzmy, co w tym fachu jest niezbędne. Możesz latać po całym gnieździe, drzeć ryj, rzucać kurwami, ale jak nie masz charyzmy, to nic nie zrobisz. Uwierz mi, że gdyby G. wrócił na jeden mecz na gniazdo, każdy zacząłby śpiewać. Nie każdy się do tego nadaje, ja zapewne też nie, dlatego nie widzę sensu, bym miał czegokolwiek próbować. BTW, kocham takie argumenty - jeśli mówisz, że coś jest chujowe, zrób to lepiej. Ja nie należę do UW, nie mam potrzeby pchać się na gniazdo - co nie oznacza, że nie mam prawa skrytykować gościa, który prowadzi doping. Mam nadzieję, że w końcu znajdzie się ktoś odpowiedni, kto przywróci nasz doping na dobre tory.

Przypomnij sobie doping,jaki był u Nas na meczu z Lechią Gdańsk(liga) , wtedy jak była petarda nie byłeś skłonny tutaj nic napisać, mimo że gniazdo zbierało wtedy pozytywne recenzje. Mecz z Górnikiem był w Naszym wykonaniu faktycznie słaby jak na potencjał i wynik,który mieliśmy,mam swoje przemyślenia czemu było tak, a nie inaczej , niekoniecznie chce dzielić się tym na forum . Porównuje mecz z Lechią do tego meczu bo tam również wynik był bardzo korzystny i gniazdo w 100% wykorzystało potencjał , włączając do dopingu również trybunę H co przyznasz często u Nas się nie zdarza. Co do G. to była klasa, właściwy człowiek na właściwym miejscu, ale zakładam że , chodzisz na Wisłę nie od roku ,więc zapewne pamiętasz i słabsze mecze z nim na gnieździe , gdzie też czasem mimo starań nie był w stanie wycisnąć z ludzi maximum potencjału. Weź pod uwagę również to , że Jemu przyszło działać w zupełnie innej atmosferze niż obecnym chłopakom. Miał jedność na trybunie, miał wyniki, miał dużo lepszą frekwencje w młynie, więc i możliwości większe. Absolutnie nie umniejszając jego pracy bo był świetny w tej roli.

I już na koniec: zupełnie się z Tobą nie zgadzam, że powodem naszej chujowej formy wokalnej był niesprzyjający wynik. Czy kibice Górnika, którzy śpiewali jak nakręceni, byli zadowoleni z wyniku 3:0 dla nas? Przypomnę, co pisałem w tamtym temacie - prowadząc pod koniec meczu lepiej słyszałem na naszym sektorze bawiący się Górnik, niż nas samych. Twój ostatni argument to wybitny inwalida.


A ja będę stał przy swoim stanowisku i uważam, że jednak ,miał duży wpływ na Nasza postawę wynik i szybko stracona bramka.Nawet w czasach świetności, gdzie młyn często oscylował wokół 4-5 tysięcy ludzi, doping na wyjazdach nigdy nie był naszą mocną stroną, bez względu na to kto go prowadził. Tu jest dużo do poprawy , żeby ludzie wiedzieli po co jeżdżą, i że swój mecz mamy na trybunach.
Mentalnie nie jesteśmy jeszcze na tym poziomie co choćby Gornik, wciąż mamy nad czym pracować, mówię tutaj o tym by odciąć się od wydarzeń boiskowych i robić swoje.U dużej ilości Naszych kibiców wynik ma wpływ na poziom dB i chęci w dopingu. Zatocze koło i znów napiszę , że nad tym by wzajemnie się nakręcać na doping bez względu na wynik musimy pracować wszyscy a nie liczyć , że zrobi to ktoś za Nas.

Tyle ode mnie, mam nadzieję że choć trochę zaspokoiłem Twoja ciekawość w pewnych aspektach i Nasz punkt widzenia. Jak chcesz pogadać podejdź pod gniazdo (to nie boli, nikt Cię nie wyśmieje). Zdecydowanie lepiej rozmawia się w 4 oczy niż poprzez forum .

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
NRW1906
 
Posty: 276
Dołączył(a): 10 gru 2011, o 12:33

Re: Najbliższy mecz...

Postprzez z6y5iu » 25 paź 2018, o 19:57

Przede wszystkim za mało korzystamy z innych trybun, a kiedyś to była nasza mocna strona.
"Naród, który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości."
Józef Piłsudski
Avatar użytkownika
z6y5iu
 
Posty: 41
Dołączył(a): 27 lis 2011, o 11:41

Re: Najbliższy mecz...

Postprzez Tec » 30 paź 2018, o 01:45

Mam wrażenie, czy coś jest nie tak z bębnami? Brakuje sił czy może sprzęt mamy wiekowy. Może jakąś zbiórkę by pasowało zrobić na nowe? Dzisiaj już po paru sekundach potrafiły się rozjeżdżać oklaski, a mam wrażenie, że dobre bębny by naprawiły problem.
Avatar użytkownika
Tec
 
Posty: 32
Dołączył(a): 6 wrz 2014, o 16:07

Re: Najbliższy mecz...

Postprzez ArcziABG » 30 paź 2018, o 15:29

Tec napisał(a):Mam wrażenie, czy coś jest nie tak z bębnami? Brakuje sił czy może sprzęt mamy wiekowy. Może jakąś zbiórkę by pasowało zrobić na nowe? Dzisiaj już po paru sekundach potrafiły się rozjeżdżać oklaski, a mam wrażenie, że dobre bębny by naprawiły problem.

Najgorsze jest w tym wszystkim to, że problem leży po obu stronach. Z jednej strony mała ilość bębnów (praktycznie nie słyszalne na c2/c4). Tak wiem, za małe gniazdo żeby więcej niż 2 bębny weszły. Wiem że kiedyś były próbowane bodajże stojaki pod gniazdem na 3 i 4 bęben, ale widocznie się nie sprawdziły. W każdym razie nie ułatwia nam to wszystkim współpracy. Z drugiej strony MY. Połowa nie skupia się w ogóle na dopingu, bo woli oglądać mecz. Leci z gniazda "hej Wisla gol" albo "ole super Wisełka" i zamiast patrzeć i wsłuchiwać się w beben to każdy klaska jak mu pasuje przez co się doping rozjeżdża.
"Zachwyć nas swoją grą" możemy już chyba sobie odpuścić po ostatnim meczu.

Na koniec dodam od siebie taką rozkminę jaka mnie naszła po ostatnim meczu i nie tylko. Jak tracimy bramkę i jest dla nas wynik nie korzystny, to podzielmy sektor na pół, zróbmy pojedynek na "HSV", "Tylko jeden klub" itd. Każdy się wtedy zawsze nakręca i dobrze to wychodzi.
ArcziABG
 
Posty: 156
Dołączył(a): 19 paź 2012, o 17:25

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Armia Białej Gwiazdy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości