Siłka, czyli "czeba stejki wpier*alacz"

Forum służące do wymiany poglądów na wszelakie tematy nie mieszczące się w obrębie pozostałych kategorii.

Re: Siłka, czyli "czeba stejki wpier*alacz"

Postprzez Kalten » 26 sie 2013, o 23:20

Albo samemu sobie ułożyć. Trochę czasu trzeba poświęcić, na "dokształcenie", ale za to według mnie o wiele lepsza opcja, bo jeśli chodzi o dietę to wiadomo każdy lubi coś innego i bez sensu jest trzymać się ściśle rozpisanej przez kogoś diety, pon śniadanie to a na kolacje we wtorek coś innego. Wiadomo, że każdy ma danego dnia ochotę na coś innego np. na jajecznice, a nie tuńczyka, albo wołowinę, a nie kurczaka, albo czasami jesz na mieście itp. Dlatego jak sam do tego dojdziesz to o wiele łatwiej i przyjemniej będzie ci trzymać się założeń diety, patrzysz tylko na kalorie oraz białka/tłuszcze/węgle i zależnie od tego czy chcesz przytyć czy schudnąć jesz odpowiednią ilość. Można wiadomo trzymać się już ułożonych planów, ale ja bym tak nie mógł, a na pewno nie długo. Dobrze jest zerknąć i oprzeć się na tym, ale nie ściśle trzymać.
W necie znajdziesz mnóstwo materiałów żeby ułożyć sobie diete, wystarczy trochę chęci i czasu. Wiadomo, najpierw obliczasz zapotrzebowanie kaloryczne i zależności od celu dodajesz/odejmujesz kalorie. Białka powinno się jeść ok. 2g na kg masy ciała, najlepiej zwierzęcego (mięso, jaja, ryby, nabiał). Oczywiście najlepiej jeść produkty jak najmniej przetworzone. Kaloryczność i wartości odżywcze poszczególnych produktów znajdziesz np na www.tabele-kalorii.pl , albo potreningu.pl .
Ciekawe też są niektóre programy na youtubie, np. zapytaj trenera, gdzie udziela porad Michał Karmowski.
Na początku dużo czytać i się dokształcać trzeba, ale później już z górki pójdzie. Każdy przez to przechodził, więc powodzenia ;)
Kalten
 
Posty: 50
Dołączył(a): 14 sty 2012, o 15:04

Re: Siłka, czyli "czeba stejki wpier*alacz"

Postprzez matt13 » 15 wrz 2013, o 16:53

Może ktoś polecić dobrą siłownie na Bieżanowie? oraz opinię o Platiumn na Aleksandry? (kto tam chodzi itp)
matt13
 
Posty: 157
Dołączył(a): 27 lis 2011, o 22:23

Re: Siłka, czyli "czeba stejki wpier*alacz"

Postprzez rwd » 17 paź 2013, o 15:22

Chodzi Wisła
rwd
 
Posty: 46
Dołączył(a): 29 lis 2011, o 13:45

Re: Siłka, czyli "czeba stejki wpier*alacz"

Postprzez stany1906 » 24 paź 2013, o 17:04

mógły ktoś polecić jakieś białko , ćwiczę wiele sportów min. walki , piłka nożna itp. nie tylko siłka , najważniejsze nic ze sterydów . i nie za drogie . Fajnie by było jakby od razu z linkiem gdzie można kupić . dzięki
"Izraelitcy doktorkowie,
Widnia, żydowskiej Mekki, flance,
Co w Bochni, Stryju i Krakowie
Szerzycie kulturalną francę !
Którzy chlipiecie z “Naje Fraje”
Swą intelektualną zupę,
Mądrale, oczytane faje,
Całujcie mnie wszyscy w dupę." J. Tuwim
Avatar użytkownika
stany1906
 
Posty: 112
Dołączył(a): 26 mar 2013, o 21:37

Re: Siłka, czyli "czeba stejki wpier*alacz"

Postprzez Precel » 24 paź 2013, o 17:40

http://www.sfd.pl/sklep/SFD_SFD_Wpc_pro ... s3653.html

Niezłe białko, tanie, spoko się rozpuszcza i dobry smak. Przyznam że to jedno z moich pierwszych, ale jestem zadowolony. :)
Waniliowy z mlekiem smakuje jak shake z MCD. ^^
Precel
 
Posty: 110
Dołączył(a): 1 gru 2011, o 10:54

Re: Siłka, czyli "czeba stejki wpier*alacz"

Postprzez Wariat CeHa » 7 gru 2013, o 22:02

Zna ktoś jakąś dobrą szkółkę kickboxingu w okolicach ruczaju?
Avatar użytkownika
Wariat CeHa
 
Posty: 17
Dołączył(a): 7 lis 2013, o 19:15

Re: Siłka, czyli "czeba stejki wpier*alacz"

Postprzez SRCJ » 10 gru 2013, o 22:56

Chodzi ktoś do platinium w solvayu? Jak jest? ;)
~NIE DASZ NAM RADY, NAS NIE WYKLUCZAJ
NA PRZEKÓR WSZYSTKIM, MŁODA WISŁA RUCZAJ~
Avatar użytkownika
SRCJ
 
Posty: 40
Dołączył(a): 27 lis 2013, o 01:25
Lokalizacja: Kraków

Re: Siłka, czyli "czeba stejki wpier*alacz"

Postprzez Precel » 11 gru 2013, o 03:06

SRCJ napisał(a):Chodzi ktoś do platinium w solvayu? Jak jest? ;)


Byłem kiedyś zobaczyć co i jak..
To nie jest siłownia- 7 bieżni, 2 rowerki i wiosło. Jak zapytałem Pani gdzie jest siłownia to powiedziała że jak chodzi o wolne ciężary to w sali fitness jest kilka ketli i jak nikogo nie będzie to będę mógł poćwiczyć. :lol3: Basen przyjemny, sauna i tyle. Dobre miejsce na areoby i nic więcej.


Edit: Sorry, przeczytałem Salwator.. na Zakopiance jest spoko, kiedyś chodziłem, polecam.
Precel
 
Posty: 110
Dołączył(a): 1 gru 2011, o 10:54

Re: Siłka, czyli "czeba stejki wpier*alacz"

Postprzez kdpBF » 12 gru 2013, o 00:34

SRCJ napisał(a):Chodzi ktoś do platinium w solvayu? Jak jest?



Chodzę . Powiem tak jeśli chcesz się wybierać w godzinach od 18-20 osobiście odradzam ścisk straszny i na cieżary/maszyne można poczekać do 20 min.
Ogólnie spoko nie ma zbytnio dużo wynalazków mogłaby być trochę większa , ale nie ma tragedii ;)
Avatar użytkownika
kdpBF
 
Posty: 23
Dołączył(a): 4 kwi 2013, o 23:27

Re: Siłka, czyli "czeba stejki wpier*alacz"

Postprzez ~PC » 31 gru 2013, o 14:20

Witam. Chciałbym kupić atlas do ćwiczeń. Może ktoś polecić jakiś ciekawy sprzęt w granicach cenowych 1000-1500 zł ? Chciałbym wziąć na raty (może polecicie jakiś sklep z możliwością wzięcia na raty).

Wypatrzyłem ten: http://www.sport-shop.pl/atlas-hms-tytan-2-p-9777.html

Wydaje mi się, że jak do użytku domowego to byłby ok.

Czekam na odpowiedzi w miarę możliwości, pozdro.
~PC
 
Posty: 57
Dołączył(a): 28 lis 2011, o 21:27

Re: Siłka, czyli "czeba stejki wpier*alacz"

Postprzez ~PC » 5 sty 2014, o 22:10

Kupię gryf 180 cm prosty, gryf mocno lub lekko łamany, hantle żeliwne cięższe niż 14 kg na jednym z mozliwością regulacji !

Kraków i okolice, czekam na oferty na priv!
~PC
 
Posty: 57
Dołączył(a): 28 lis 2011, o 21:27

Re: Siłka, czyli "czeba stejki wpier*alacz"

Postprzez street » 20 sty 2014, o 18:28

ma ktoś dobrą dietę jaką stosować przy treningach ? :) albo stronę na której można się wzorować ?
Tyle Szans Ile Odwagi
Avatar użytkownika
street
 
Posty: 12
Dołączył(a): 14 sty 2014, o 17:38

Re: Siłka, czyli "czeba stejki wpier*alacz"

Postprzez stany1906 » 20 sty 2014, o 19:48

zależy co chcesz , masa rzeźba , wytrzymałość , czy ogolnie chcesz schudnąć . Najlepiej poprostu jesć wszystko co mama zrobi ale odmawiać sobie fastfoodów , słodyczy i napoi słodkich , do tego możesz sobie uzupełnić dietę w jakiś twaróg , serki homogenizowane , pić dużo wody mineralnej i wystarczy do wszystkiego . No i starać się jeść często ale mało . Przy każdorazowym posiłku przy przekroczeniu 500kcal każda kaloria zamienia się w tłuscz . Unikaj do tego pszennego chleba ,zamień cukier na miód . Powinno wystarczyć
"Izraelitcy doktorkowie,
Widnia, żydowskiej Mekki, flance,
Co w Bochni, Stryju i Krakowie
Szerzycie kulturalną francę !
Którzy chlipiecie z “Naje Fraje”
Swą intelektualną zupę,
Mądrale, oczytane faje,
Całujcie mnie wszyscy w dupę." J. Tuwim
Avatar użytkownika
stany1906
 
Posty: 112
Dołączył(a): 26 mar 2013, o 21:37

Re: Siłka, czyli "czeba stejki wpier*alacz"

Postprzez jaro » 20 sty 2014, o 22:48

ma ktoś dobrą dietę jaką stosować przy treningach ? :) albo stronę na której można się wzorować ?

Dietę najlepiej sam sobie ułóż. Ja radze liczyć kalorie żebyś wiedział na czym stoisz bo jak będziesz jadł na ślepo tak jak kolega wyżej radzi to nigdy nie będziesz miał pewności czy dziś/jutro masz/miałeś ujemny czy dodatni bilans kaloryczny... A jak nie będziesz miał dodatniego bilansu to masy nie zrobisz niezależnie czy będziesz wpieprzał czekoladę i chipsy czy ryż i kurczaka. Także waga kuchenna i jedziesz z koksem :D
A jedz takie produkty jak ryż, kasza, ziemniaki, makaron, pierś z kurczaka, wieprzowina, indyk, ryby, tuńczyk, jajka, płatki owsiane, twaróg itp nie zapominaj też o warzywach.
Generalnie to jeśli masz predyspozycje do tego sportu to nie musisz liczyć kalorii, jeść mega zdrowo itd bo są osoby, które wpieprzają różne rzeczy, jedzą dużo a robią masę przy łapaniu małej ilości tłuszczu. Jednak jeśli masz pecha to bez liczenia kalorii daleko nie zajedziesz bo będzie Cię mocno zalewało tłuszczem.
Dieta to podstawa. Jak ją będziesz miał to będzie to optymalna droga rozwoju także ja polecam liczenie bilansu kalorycznego i makroskładników.
jaro
 
Posty: 119
Dołączył(a): 13 kwi 2012, o 21:51

Re: Siłka, czyli "czeba stejki wpier*alacz"

Postprzez stany1906 » 21 sty 2014, o 19:22

'Jadłospis dieta Dukana (proteinowa, białkowa):
1 faza – uderzeniowa

jest najbardziej restrykcyjna. Długość tego etapu zależy od tego, jaka jest waga wyjściowa osoby odchudzającej się. By zrzucić do 5
kilogramów, wystarczy jeden dzień fazy uderzeniowej. Przy 10 kilogramach nadwagi faza I powinna trwać 3 dni, a przy nadawdze 10-20 kg potrzeba 5 dni uderzeniówki. Żeby schudnąć powyżej 20 kg, faza uderzeniowa powinna potrwać 7 dni, maksymalnie 10. W tym ostatnim przypadku najlepiej odchudzać się pod kontrolą lekarza.
W czasie 1 fazy diety je się wyłącznie produkty białkowe, o minimalnej zawartości tłuszczu i weglowodanów – bez ograniczeń, o dowolnej porze.
Zalecane są:
- mięso z piersi kurczaka lub indyka,
- chuda cielęcina, polędwica i rostbef wołowy, konina, wątroba cielęca i wołowa, wątróbki drobiowe,
- ryby (sardynka, makrela, tuńczyk, łosoś, sola, dorsz, pstrąg, miętus) i owoce morza,
- jaja kurze,
- chudy nabiał (jogurt, twaróg, mleko świeże naturalne lub aromatyzowane wanilią serki homogenizowane),
- cebula, korniszony, cytryny,
- musztarda bez cukru,
- koncentrat pomidorowy,
- słodziki.
Twórca diety zaleca 1,5 litra napojów dziennie, w tym woda niskozmineralizowana, kawa, herbata, napoje light, np. cola.
W tej fazie należy też jeść 1-2 lyżki otrąb owsianych z domieszką otrąb pszennych. Można je dodawać, np. do jogurtu.
Trzeba natomiast unikać:
- wieprzowiny, tłustych mięs i wędlin (gęsi, kaczki), dziczyzny,
- cukru i słodyczy,
- pieczywa, kasz, ryżu, makaronów,
- ziemniaków,
- warzyw i owoców,
- keczupu,
- oleju, oliwy, masła i miękkiej margaryny.

Faza II – naprzemienna (równomiernej utraty wagi)

jest mniej rygorystyczna, bo menu można wzbogacić w warzywa. Przez 5 dni je się naprzemiennie warzywa i produkty białkowe, a przez kolejne 5 dni tylko produkty białkowe. Etap ten trwa aż do osiągniecia pożądanej wagi. Można też zastosować inny system: naprzemiennie jeden dzień warzywa i produkty białkowe i jeden dzień same produkty białkowe
W tej fazie wskazane są produkty zalecane w I fazie, a oprócz tego do jadłospisu włącza się:
- pomidory, sałatę, kalafior, ogórki, brokuły, kapustę, szpinak, cukinię, fasolkę szparagową, cebulę, por, seler, szparagi, niewielkie ilości marchewki oraz buraki. Dozwolony jest także ocet, którego można użyć do przygotowania sosu vinegret.
Trzeba unikać produktów przeciwwskazanych w I fazie, a także:
- ryżu, ziemniaków, warzyw strączkowych, kukurydzy i awokado.
Na tym etapie należy nadal pić 1,5 litra płynów, jeść 2 łyżki otrąb owsianych i 1 łyżkę pszennych.

Faza III – utrwalania

Na tę fazę przechodzi się po osiągnięciu zamierzonego celu. Na każdy utracony kilogram potrzeba ok. 10 dni utrwalania. Czyli po schudnięciu 10 kilogramów, trzeba pozostawać na diecie 100 dni. W tym etapie stopniowo wzbogaca się menu. Oprócz produktów wskazanych w II fazie, zalecane są:
- 2 kromki pełnoziarnistego chleba,
- 40 g żółtego sera (2 plasterki) dziennie,
- porcja (miseczka) owoców dziennie, np. jabłko, pomarańcza, miseczka truskawek, malin, jagód, borówek,
- szklanka ugotowanego makaronu razowego, brązowego ryżu, kuskusu lub soczewicy
2 razy w tygodniu
- porcja 150 g udźca jagnięcego lub wieprzowiny - raz w tygodniu.
Dwa razy w tygodniu można pozwolić sobie na królewską ucztę, czyli dowolny niedietetyczny posiłek z przystawkami i deserem.
Raz w tygodniu stosuje się ścisłą dietę proteinową, je się tylko produkty zalecane w fazie I uderzeniowej.
W tej fazie trzeba unikać owoców suszonych, bananów i czereśni.

Faza IV – ostateczna stabilizacja

to plan, który należy stosować przez całe życie.
Należy jeść regularnie małe posiłki.
Nie przesadzać z cukrem i słodyczami.
Unikać produktów z białej mąki, alkoholu i tłuszczu.
Bez ograniczeń należy jeść warzywa, wybierać chudy nabiał i mięso.
Raz w tygodniu trzeba stosować ścisły post proteinowy jedząc wyłącznie produkty zalecane w I fazie.'
"Izraelitcy doktorkowie,
Widnia, żydowskiej Mekki, flance,
Co w Bochni, Stryju i Krakowie
Szerzycie kulturalną francę !
Którzy chlipiecie z “Naje Fraje”
Swą intelektualną zupę,
Mądrale, oczytane faje,
Całujcie mnie wszyscy w dupę." J. Tuwim
Avatar użytkownika
stany1906
 
Posty: 112
Dołączył(a): 26 mar 2013, o 21:37

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Hyde Park

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość