Wiślackie Wędkowanie

Forum służące do wymiany poglądów na wszelakie tematy nie mieszczące się w obrębie pozostałych kategorii.

Wiślackie Wędkowanie

Postprzez enzo06 » 16 maja 2013, o 21:11

Wpadła mi do głowy myśl związana z założeniem tego tematu. Wielu z nas z pewnością wędkuje i myślę, że warto powymieniać się doświadczeniami, wynikami, łowiskami oraz ewentualnie poumawiać się na wspólne wędkowanie 8-)

Gdzie łowicie? Jaką metodą? Jakie efekty?
Avatar użytkownika
enzo06
 
Posty: 14
Dołączył(a): 27 lis 2011, o 21:51

Re: Wiślackie Wędkowanie

Postprzez dudi » 30 cze 2013, o 20:44

Ja od jakichś dwóch lat przymierzam się do powrotu do tego hobby, ale coś mi nie idzie. Jako dzieciak wędkowałem sporo, ale w pewnym momencie coś się urwało. Ile teraz kosztuje sprzęt odpowiedni dla początkującego? Co musiałbym kupić zanim pierwszy raz wyruszyłbym na rybozy? Chciałoby Ci się tak wymienić niezbędne rzeczy i pi razy oko wycenić je?
Prawą ręką ci pogrożę zdrajco, a nie lewą
dudi
 
Posty: 953
Dołączył(a): 27 lis 2011, o 12:00

Re: Wiślackie Wędkowanie

Postprzez osB » 30 cze 2013, o 21:19

to ja jeszcze podepne sie z jednym pytaniem. Jak wyrobic karte wedkarską i ile to kosztuje?
osB
 
Posty: 70
Dołączył(a): 27 lis 2011, o 21:49

Re: Wiślackie Wędkowanie

Postprzez enzo06 » 17 lip 2013, o 18:08

Sam "zawodowcem" nie jestem.
Najpierw napiszę odnośnie karty, bo jest to rzecz przede wszystkim niezbędna. Kartę wyrabiasz kole wędkarskim blisko miejsca zamieszkania (możesz wyrobić nawet w Gdańsku, ale wygodniej chyba najbliżej, co? ;) ). Całość to koszt około stówki, do tego dochodzi jeszcze obowiązek wykupienia pozwolenia wędkowania na danym łowisku. Jako przykład napiszę, że roczna składka podstawowa w PZW Tarnów (rzeki, kilka stawów i zbiornik w Czchowie) kosztuje na ten rok 105zł. Każdy okręg ma inne ceny, ze względu na różnorodność łowisk.

Odnośnie niezbędnego sprzętu. Wszystko zależy od metody połowu na jaką chcesz łowić. Jeśli chodzi o bardzo popularną metodę spławikową to na początek wystarczy jakaś zwykła teleskopówka za +/- 50zł. Żyłka koło 15zł. Odnośnie spławików, haczyków, ciężarków itp. powiem, że na początek radzę rozejrzeć się po supermarketach za promocyjnymi zestawami. Ja sam ostatnio wyłapałem zestaw spławikowy za chyba 25zł zdaje się w Lidlu (w zestawie ok 10 spławików, haczyki, krętliki, stopery, wyhaczacze, ciężarki, przypony itp.). Dlaczego nie radzę kupować na początek droższych i lepszych akcesoriów? Ponieważ początkującemu bardzo łatwo złapać zaczep. Trzeba czasu żeby móc poznawać łowisko po kilku spojrzeniach ;)

Bardzo fajne hobby dla kogoś kto chce trochę odetchnąć od codzienności. Pozdrawiam i połamania kija :)
Avatar użytkownika
enzo06
 
Posty: 14
Dołączył(a): 27 lis 2011, o 21:51

Re: Wiślackie Wędkowanie

Postprzez shinobi23 » 23 lip 2013, o 14:28

Kiedyś próbowałem ruszyć z takim tematem ale zero odzewu było, pewnie tak będzie i tu :(
A szkoda, takie laski w paski na przykład to łowią na potęgę... tfu! wolałbym na motyle chodzić niż siedzieć koło takiego :)

Dawniej dużo łowiłem na spławik głównie we Wiśle, Teraz praktycznie tylko spinning i w tym roku próbuję się z muchą.
Łowie na bagrach, czasem na brzegach i na Wiśle, wybieram się też na rudawe, ot tak dla zabawy, byłem też na rabie ostatnio w Gdowie ( tamtejsza ABG jest moim centrum szpiegowskim w sprawach stanu wody :) )

enzo napisz gdzie łowisz i na jaką metodę
"Ot jedno z drugim nic a nic!
Dziedzińca pilnować granic,
Przybycie gości szczekaniem głosić,
Na dziada warknąć, Żyda potarmosić,"
Adam Mickiewicz " Pies i Wilk "
shinobi23
 
Posty: 67
Dołączył(a): 31 mar 2013, o 22:14

Re: Wiślackie Wędkowanie

Postprzez enzo06 » 24 lip 2013, o 19:23

shinobi23 napisał(a):
enzo napisz gdzie łowisz i na jaką metodę


Głównie łowię na Wiśle w okolicach ujścia Raby (potężne sumy się tam pojawiły, sam na ostatniej nocnej zasiadce straciłem 2 zestawy na rzecz wąsatego). Słyszałem, że Tarnowski PZW ma na tym odcinku znieść wymiar ochronny na suma, ze względu na jego liczebność)

Jeśli chodzi o metodę to przede wszystkim grunt i spławik, choć i pospinningować czasem mi się zdarzy) :)
Avatar użytkownika
enzo06
 
Posty: 14
Dołączył(a): 27 lis 2011, o 21:51

Re: Wiślackie Wędkowanie

Postprzez shinobi23 » 25 lip 2013, o 11:01

Sum to franca co sie coraz bardziej panoszy...
A propos... znasz ten kawał?

Czym sie różni kibic cracovi od suma?
.
.
. Jedno to leżące w mule padlinożerne bydle a drugie to....ryba. :lol2:

Wracając do ryb. Masz jakieś informacje jak jest z jakością mięsa ryb łowionych w Wiśle?
Większość swoich zdobyczy wypuszczam ale lubie sobie też upitrasić raz na sto lat.
Pytałem w PZW to mnie zlali, podobno robili badania ale wyniki są utajnione albo jeszcze ich nie ma itd.
W Warszawie robili badania i wyszło że ok. Ciekawe jak to jest u nas??
"Ot jedno z drugim nic a nic!
Dziedzińca pilnować granic,
Przybycie gości szczekaniem głosić,
Na dziada warknąć, Żyda potarmosić,"
Adam Mickiewicz " Pies i Wilk "
shinobi23
 
Posty: 67
Dołączył(a): 31 mar 2013, o 22:14

Re: Wiślackie Wędkowanie

Postprzez enzo06 » 25 lip 2013, o 16:58

Sam osobiście jeszcze nie miałem okazji jeść ryb z Wisły. Sąsiad kiedyś mi mówił, że jak smażył suma to tak śmierdziało, że wyleciał z domu razem z rybą :lol3: Ostatnio jednak słyszałem, że z Wisłą i z rybkami tam występującymi jest coraz lepiej. Z pewnością też jest to zależne od odcinka rzeki. Ja bardziej zaznajomiony jestem z opisanym w poście wyżej odcinku na wysokości ujścia Raby (odcinek od Nowego Brzeska do Wietrzychowic) :)
Avatar użytkownika
enzo06
 
Posty: 14
Dołączył(a): 27 lis 2011, o 21:51


Powrót do Hyde Park

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości