Strona 166 z 167

Re: Najbliższy mecz...

PostNapisane: 3 kwi 2018, o 14:42
przez PAC
Jak będzie znany wynik zbiórki na Lechu podajcie tez wyniki zbiórek na wcześniejszych meczach w tym roku bo było to podawane regularnie a teraz znowu cisza w temacie.

Re: Najbliższy mecz...

PostNapisane: 5 kwi 2018, o 11:46
przez Manti
Potrzebne dwa miejsca w aucie do Niecieczy!

Re: Najbliższy mecz...

PostNapisane: 5 kwi 2018, o 12:45
przez Wisla Piastow
Do usunięcia

Re: Najbliższy mecz...

PostNapisane: 23 kwi 2018, o 08:49
przez 17wojownik
Czy orientuje się ktoś znający temat, czy będzie wyjazd do Białegostoku? Czy mamy jakiś zakaz?

Re: Najbliższy mecz...

PostNapisane: 23 kwi 2018, o 10:01
przez fanatykWPS
Będzie wyjazd,jeśli nie załapiemy żadnego zakazu to możemy jechać na wszystkie do końca sezonu

Re: Najbliższy mecz...

PostNapisane: 23 kwi 2018, o 12:59
przez Auro
Zrezygnowaliśmy z prezentacji opraw na ostatnich meczach z Lechem i Legią ze względu na to, że chcieliśmy wyjść z błędnego koła. Kolejne prezentacje co chwila wrzucały nas w wir zadłużeń, teraz natomiast zbliżamy się w końcu do spłacenia zobowiązań. Miejcie również na uwadze, że w tym roku UW obchodzi 15-lecie i jeden z meczów chcielibyśmy poświęcić na godne uczczenie tej rocznicy. Niezbędne do tego jest jednak odłożenie większych niż zazwyczaj środków.
Natomiast w myśl zasady „chuj z wynikami – Wisełko jesteśmy z wami”, wszystkich zapraszam z tego miejsca na pozostałe nam mecze z Zagłębiem i – szczególnie – z Lechem 
Ultra Wisła

Re: Najbliższy mecz...

PostNapisane: 23 kwi 2018, o 20:02
przez cinekts
Parę słów ode mnie odnośnie sytuacji na sektorze C:

Chodząc na młyn od 11 lat z przykrością stwierdzam, że poziom dopingu i atmosfera na meczach u siebie w ostatnim czasie osiągnęły poziom do bólu przeciętny. Tak, jesteśmy przeciętni. Jak jest dobry wynik to jeszcze jest jako tako, jak piłkarzom nie idzie, to śpiewa może co druga czy trzecia osoba, co przy tak problemach z zapełnieniem młyna nawet na takich meczach jak Legia czy Lech (wstyd), wypada naprawdę słabo. Z absolutnego TOP-u w Polsce, jeśli chodzi o doping i atmosferę na meczach u siebie, staliśmy się ekipą mocno średnią pod tym względem. Teraz przyjeżdża taka Legia czy Lech w tysiąc osób i przy niekorzystnym dla nas wyniku, robią u nas co chcą. Nawet nie że zagłuszają, bo ciężko mówić o zagłuszaniu, kiedy nasz doping przy złym wyniku to jakieś ciche pomruki, a tylko od czasu do czasu przy okazji jakiejś sytuacji podbramkowej następuje większe ożywienie. Wczoraj mieliśmy dobry przykład tego, jak bardzo zmieniła się atmosfera na meczach przy R22 na przestrzeni ostatnich lat, kiedy przez większość drugiej połowy Legia śpiewa, bawi się na sektorze gości, a my mruczymy. Słaby dopingu, zero zaangażowania, gniazdowy może i się stara (żeby nie było - szacunek dla niego, że mu się w ogóle chce), ale motywacyjna gadka, w której co drugie/trzecie słowo to "k****", czy głośniejsze darcie się do mikrofonu, niewiele dają. Repertuar jest bardzo ubogi, ludziom się nie chce śpiewać, a my mecz zaczynamy od LTSK (wczoraj druga przyśpiewka po "Wczoraj obiecałaś mi"). Porównując sobie atmosferę sprzed kilku dobrych lat, kiedy jeszcze na gnieździe stał G., to obecnie mamy przeciętny doping, który ostatnio z roku na rok z różnych przyczyn siada. Ludzie przestają chodzić na C, przenoszą się na narożniki - to fakt, ale to nie usprawiedliwia marazmu jaki panuje na trybunach przy R22. I tak jak piłkarsko Wisła stała się ligowym średniakiem, tak i kibicowsko też staliśmy się do bólu przeciętni. I najgorsze jest, że wcale nie widać perspektyw, żeby było lepiej, bo wygląda na to, że większości osobom odpowiadającym za organizację ruchu kibicowskiego na Wiśle po prostu nie zależy i mają gdzieś, że goście przyjeżdżają w tysiąc osób i co z tego, że nas jest jakieś 4 razy więcej, jak i tak na stadionie słychać tylko ich, a my co jakiś czas coś krzykniemy. Może przesadzam, ale wygląda na to, że jakiś czas temu prezentowana oprawa "Żyją w nas stale te lata w glorii i chwale" niewiele ma już wspólnego z rzeczywistością.

Re: Najbliższy mecz...

PostNapisane: 24 kwi 2018, o 00:24
przez chino08
Prawda jest taka, że wyniki też robią swoje a my od dobrych kilku lat piłkarsko staliśmy się średniakiem. Ludzi to po prostu zniechęca z czasem. Nie ma takiej zajawki jak kiedyś.Odszedł G rozpadły się dawne zgody i jest jak jest. Taka obniżka formy nie tylko nas się tyczy ale wiele ekip w Polsce.

Re: Najbliższy mecz...

PostNapisane: 24 kwi 2018, o 08:36
przez PAC
Ciężko porównywać obecnego gniazdowego z G bo w różnych warunkach przyszło im działać. G działał w okresie sukcesów sportowych. Dużo ludzi chodziło na młyn bo piłkarze dobrze grali i to ciągnęło ludzi do dobrego dopingu. Teraz z tym trochę gorzej. Obecny gniazdowy ma trudniej. Wiadomo, że były u nas też inne poważne zmiany, które mają na to wpływ. Natomiast dużo jest prawdy w tym co napisał kolega wyżej. Kryzys jest praktycznie na wszystkich stadionach. Ostatni mecz Legii u siebie i 13 tysięcy ludzi w praktycznie dwumilionowym mieście praktycznie jednego klubu z mnóstwem fan clubów. To jakaś żenada. Porównując do tego nas to nie jest aż tak źle. Patrząc na wielkość miasta i konkurencję a potencjał mamy duży tylko niektórzy uśpieni niestety bo wyniki się liczą.

Re: Najbliższy mecz...

PostNapisane: 25 kwi 2018, o 12:39
przez fanatykWPS
Szukam 3 miejsc do Białegostoku

Re: Najbliższy mecz...

PostNapisane: 27 kwi 2018, o 19:04
przez MlodzianTSW
Głowa i Brozio po sezonie odchodzą z klubu.Myślę,że podobnie jak w przypadku Sobola powinniśmy uhonorować ich wieloletni wkład chociażby jakąś oprawą meczowa.Może tak jak w przypadku pożegnania Sobola warto zorganizować jakąś dodatkową zbiorkę.Z pewnościa na taki cel zdecydowanie więcej osób dorzuciłoby cos od siebie.

Re: Najbliższy mecz...

PostNapisane: 4 maja 2018, o 14:51
przez tkwm01
Na mecz z Lechem cały sektor C ma być na czerwono. Pewnie znajdą się zapominalscy, więc może dobrym rozwiązaniem byłoby sprzedawanie zwykłych, najtańszych, czerwonych koszulek. Przy wejściu, każdy kto nie miałby czerwonego t-shirta, mógłby taki zakupić za symbolicznego piątaka? Coś jak w 2009 przy okazji meczu Wisła - Legia. Pożegnajmy LEGENDY godnie, wszyscy na czerwono!

Re: Najbliższy mecz...

PostNapisane: 10 maja 2018, o 00:06
przez 17wojownik
Co było na boisku, każdy widział, niech żałują ci, którzy dziś nie przyszli na stadion.
Ale ja nie o tym. Wielki szacunek dla chłopaka, który debiutował chyba (?) dziś na gnieździe, blondyn. Chłopaku, masz wszystko, czego oczekuję na gnieździe - wiesz co chcesz osiągnąć, potrafisz pociągnąć trybunę, czujesz boisko, mobilizujesz. Rozmaity repertuar, pociągasz drugą trybunę, nie ciśniesz antydopingu skoro z Lubina przyjechało 16 osób. Charyzma dobra, a jeszcze się poprawi.
Brawo, tak trzymaj, mocno za Ciebie trzymam kciuki i będę wspierał Twoje działania z trybuny, bo kręcisz najlepszy młyn od co najmniej 2-3 lat. Nie pękaj w chwilach zwątpienia, zdarłem dziś gardło ostro, już po kilku minutach czułem, że kibicowsko będzie dziś miazga.
Dzięki!

Re: Najbliższy mecz...

PostNapisane: 10 maja 2018, o 00:08
przez GrzesiekNHB
Skąd ta przyśpiewka o Mitroviciu? Coś - poza boiskową formą - miało na to wpływ? Może być pw

Re: Najbliższy mecz...

PostNapisane: 10 maja 2018, o 01:15
przez cinekw
17wojownik napisał(a):Co było na boisku, każdy widział, niech żałują ci, którzy dziś nie przyszli na stadion.
Ale ja nie o tym. Wielki szacunek dla chłopaka, który debiutował chyba (?) dziś na gnieździe, blondyn. Chłopaku, masz wszystko, czego oczekuję na gnieździe - wiesz co chcesz osiągnąć, potrafisz pociągnąć trybunę, czujesz boisko, mobilizujesz. Rozmaity repertuar, pociągasz drugą trybunę, nie ciśniesz antydopingu skoro z Lubina przyjechało 16 osób. Charyzma dobra, a jeszcze się poprawi.
Brawo, tak trzymaj, mocno za Ciebie trzymam kciuki i będę wspierał Twoje działania z trybuny, bo kręcisz najlepszy młyn od co najmniej 2-3 lat. Nie pękaj w chwilach zwątpienia, zdarłem dziś gardło ostro, już po kilku minutach czułem, że kibicowsko będzie dziś miazga.
Dzięki!


To ja chyba byłem dziś na innym meczu ;)
Kręci najlepszy młyn od 2-3 lat? Nie twierdzę, że zrobiłbym to lepiej niż on, szacun za starania, ale wg. mnie różnica w ostatnich 10 minutach była spora kiedy wrócił gniazdowy i nie jest to jedynie moja opinia ;)