BIAŁA GWIAZDA NADAL W GRZE
Wpisany przez Kornelia   
środa, 09 sierpnia 2017 00:00

alt

1/16 Pucharu Polski okazała się dla krakowskiej Wisły szczęśliwa. 

Trener Kiko Ramirez, który nie był zwolennikiem wielkich zmian w pierwszej drużynie, na wtorkowym spotkaniu , postawił na Jakuba Bartosza, któremu dał szanse zagrania w barwach Białej Gwiazdy od pierwszych minut spotkania.


 Gra Wisły Kraków, w pierwszej połowie była bardzo chaotyczna. Drużyna szybko traciła piłkę w najprostszych sytuacjach. Pierwsza żółta kartka dla Białej Gwiazdy trafiła w 32. minucie na konto Rafała Pietrzaka. Zaraz po nim żółtą kartkę otrzymał Tomasz Cywka. Goście wykorzystując nieklarowną grę gospodarzy, próbowali zbudować stałe fragmenty gry.
W 40. minucie kartkę zobaczył Pol Llonch . Pierwsze 45. minut meczu można określić jako dobre, ale brakowało goli i odpowiednich sytuacji.


Drugą połowę spotkania drużyny pozostały w nie zmienionym składzie. Niestety dla drużyny gospodarzy nie był to dobry początek. W 49. minucie pada pierwsza bramka dla Wisły Płock. Mateusz Piątkowski zagrał do Jakuba Łukowskiego, a ten wprost na bramkę Białej Gwiazdy. W 51. minucie groźna akcja pod bramką Michała Buchalika. Na szczęście gospodarzy, piłka uderzona przez Mikołaja Lebedyńskiego, trafiła tylko w słupek. W 56. minucie pada karny dla krakowskiej drużyny. Bez problemów, Ivan Gonzalez pokonuje swoim strzałem bramkarza Wisły Płock –Mateusza Kryczkę, wyrównując wynik meczu na 1:1. Minutę później, zdobywca gola zyskuje żółtą kartkę za faul na Mateuszu Piątkowskim. W 67.minucie pierwsza zmiana w drużynie gospodarzy. W miejsce Boguskiego, wchodzi Brlek. Obie drużyny chcąc objąć prowadzenie posuwały się do coraz agresywniejszych akcji. Przewaga fauli nad prawdziwą grą. W 71. minucie Pola Lloncha, zmienia Patryk Małecki. Gospodarze po niepoukładanej grze w pierwszej połowie, zdecydowali się trochę ją uspokoić . W 76. Minucie, trzecia zmiana w krakowskiej drużynie. Boisko opuścił Jakub Bartosz.
W jego miejsce- Martin Kostal. 83. minuta i rewelacyjna sytuacja dla drużyny Białej Gwiazdy. Jednak strzał Petera Brleka z dystansu pozbawiony był precyzji. Chwile później, za zagranie ręką przez Łasickiego, drużyna gospodarzy zyskuje drugi rzut karny. Po raz kolejny Ivan Gonzalez bezbłędnie trafia w bramkę gości. Mecz zakończył się wynikiem 2:1 dla krakowskiej drużyny. Biała Gwiazda wciąż może walczyć o Puchar Polski.

 

Wisłę Kraków, na wtorkowym spotkaniu, wspierało 7827 kibiców.

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Redakcja SKWK.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie KibiceWisly.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "troling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp.
Kod antysapmowy
Odśwież